Trener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
Trenerze, gratulacje z okazji zakontraktowania tak ciekawych zawodników. Jak długo trwały „podchody” pod te transfery i czy Mike Scott oraz Kenny Goins byli od początku na szczycie Waszej listy życzeń?
Andrzej Adamek: Dziękuję bardzo. Poszukiwania zawodników rozpoczęliśmy natychmiast po zakończeniu rozgrywek. Ponieważ nie udało nam się dojść do porozumienia z graczami, których mieliśmy na oku jeszcze przed końcem sezonu zasadniczego, musieliśmy zweryfikować plany i zacząć proces od nowa. W przypadku Scotta i Goinsa cała procedura – od momentu wyselekcjonowania ich profili, aż po dogranie ostatnich szczegółów i podpisanie kontraktów – trwała około półtora miesiąca.
Co najbardziej przekonało Scotta i Goinsa do projektu w Wałbrzychu?
AA: Dla Scotta to ogromna szansa. W końcu polska liga stoi na wyższym poziomie niż rumuńska, w której występował w zeszłym sezonie.
Z kolei Kenny Goins wyraźnie polubił nasze rozgrywki – po roku spędzonym w Treflu Sopot chce teraz spróbować swoich sił w nowych barwach.
Zacznijmy od Mike’a Scotta. To doświadczony rozgrywający, który doskonale zna europejską koszykówkę i ma za sobą świetne występy. Jaką główną rolę przewiduje Trener dla niego na parkiecie? Czy ma być bezwzględnym liderem i „przedłużeniem ręki trenera” w grze?
AA: Mam nadzieję, że jako nasz pierwszy rozgrywający weźmie na siebie pełną odpowiedzialność za kierowanie grą zespołu. Z racji tego, że świetnie rzuca z dystansu, na pewno będzie też naszym mocnym punktem w ataku. Mike ma w sobie to „COŚ” – potrafi dać drużynie zarówno punkty, jak i asysty. Oczywiście musimy jeszcze wspólnie dopracować pewne elementy w defensywie, ale na to przyjdzie czas podczas okresu przygotowawczego.
Natomiast Kenny Goins to zawodnik o świetnej przeszłości akademickiej w Michigan State i sporym doświadczeniu w silnych ligach europejskich (Grecja, Włochy, Francja). Jego atutem jest wszechstronność i rzut z dystansu. Jak zamierza Trener wykorzystać jego warunki fizyczne i rzutowe w rotacji Górnika?
AA: Tak, zamierzamy stawiać na Kenny’ego Goinsa na pozycji silnego skrzydłowego, a w ustawieniach typu small ball wykorzystamy go również jako środkowego. Liczymy na to, że wniesie do naszej gry defensywnej upragnioną twardość, zagwarantuje walkę na tablicach, a w ataku da nam rzut z dystansu i dobrą grę tyłem do kosza”.
Obaj zawodnicy mają już spore doświadczenie na starym kontynencie. Jak ważny przy ich wyborze był fakt, że nie trzeba ich będzie uczyć „europejskiej koszykówki” i proces aklimatyzacji powinien przebiec szybciej?
AA: Posiadanie w składzie ludzi, którzy grali już w Europie, to dla nas ogromny atut. Ma to szczególne znaczenie w przypadku zawodników obwodowych, bo to od nich zależy najwięcej. Bardzo się cieszymy, że udało nam się zakontraktować koszykarzy z takim doświadczeniem.
Kibice w Wałbrzychu są bardzo podekscytowani tymi ruchami. Czy uważa Trener, że te dwa transfery to jasny sygnał dla ligi, że Górnik w nadchodzącym sezonie zamierza walczyć o wyższe cele?
AA: Liczę na to, że uda nam się stworzyć zespół przez duże 'Z'. To jest clou wszystkiego. Zawsze powtarzam, że naszym najważniejszym zadaniem jest połączenie tych pojedynczych indywidualności w jedną, zgraną ekipę. Chcę drużyny, która będzie rozumiała, jak wielkim przywilejem jest gra przy pełnej hali, dla tak fantastycznych kibiców. Drużyny, która w każdym meczu zostawi serce na parkiecie!
Co nasz trener sądzi o nowych transferach? Jak ocenia wzmocnienia zespołu i czego oczekuje od nowych zawodników w nadchodzącym sezonie?
Nie przegapcie tej rozmowy – trener dzieli się swoimi przemyśleniami, planami oraz pierwszymi wrażeniami dotyczącymi nowych zawodników. Zapraszamy do przeczytania!
gornikwalbrzych.com.pl
Teraz możemy to już oficjalnie potwierdzić! Nasz sztab intensywnie pracuje nad budową nowego sezonu! Najważniejszy element tej układanki? Fundament, od którego zaczynamy tworzyć nowy zespół. Kapitan zostaje z nami na kolejne 2 lata!
czytaj więcejMiasto Bielawa, Przedszkole Publiczne nr 4 oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji zapraszają Przedszkolaków z Bielawskich Przedszkoli z dorosłym opiekunem na: WIELKI WYŚCIG MAŁYCH KOLARZY, który odbędzie się 30 maja (sobota) - Stadion KP Bielawianka ul. Sportowa 10. Rozpoczęcie o godz. 10:00.
czytaj więcejZa nami piąta edycja wydarzenia „Rowerowe Sowie. Góry Sowie na Raz”, która ponownie zgromadziła miłośników rowerowych wyzwań i górskich tras z różnych stron Polski. Tegoroczna edycja odbyła się na dwóch dystansach 124 km oraz 70 km, a na starcie stanęło łącznie 230 uczestników.
czytaj więcejO tym, że każdy powinien umieć pływać, nie trzeba nikogo przekonywać. Nie każdy musi lubić wodę czy wybierać basen jako sposób spędzania wolnego czasu, jednak umiejętność pływania jest jedną z podstawowych kompetencji wpływających na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży.
czytaj więcejBreaking oficjalnie zaznacza swoją obecność w strukturach sportu na Dolnym Śląsku. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Sportu powołano pierwszą w historii Kadrę Wojewódzką w Breakingu, a wszystkie 7 miejsc trafiło do zawodników klubu BWA Breakers.
czytaj więcej