Zbigniew Górecki, wałbrzyski trener piłkarski, jest już po rekonesansie w Newcastle, gdzie ma szkolić futbolowo uzdolnione dzieci i młodzież i którego pierwszy zespół występuje w Premiership. Teraz szykuje się do następnego, ale już znacznie dłuższego wyjazdu do Anglii. - Poprzednio byłem w Newcastle dwa miesiące i jestem oczarowany warunkami, jakie tam stwarza się futbolistom. To zupełnie inny świat niż u nas. Liczne boiska klubowe z naturalną i sztuczną trawą, sale treningowe, gabinety odnowy biologicznej na najwyższym poziomie. Pracuje się tam z największą przyjemnością. W Polsce wiele klubów może tylko wzdychać do takich, jak tam warunków i zazdrościć tak profesjonalnego zajęcia się piłkarzami. W mojej opinii Anglicy przodują pod tym względem w Europie. Miałem tam pod opieką dzieci i młodzież w wieku 8 – 9 oraz 13 - 14 lat, a trenowaliśmy w sumie 4 godziny w ciągu dnia. Nie miałem większych kłopotów z przekazywaniem im swoich uwag i wskazówek, ale zdaję sobie sprawę, że muszę dobrze poznać język angielski.
Problem był tylko w tym, że nie posiadałem licencji Europejskiego Związku Piłkarskiego (UEFA). Dlatego wróciłem do Wałbrzycha i teraz czekam na wydanie odpowiedniego dokumentu prze Polski Związek Piłki Nożnej. Sprawa się przedłuża, ale liczę, że powinno to nastąpić jeszcze w tym roku, a potem ponownie wyruszę do Newcastle - mówi człowiek, który niegdyś uczył piłkarskich podstaw m.in. Piotra Włodarczyka oraz Sebastiana Janikowskiego, obecnie gwiazdę amerykańskiego futbolu. A tak na marginesie: Wałbrzych odwiedziła niedawno mama Sebastiana, pani Halina Janikowska, ale - niestety – nie znalazła czasu, by porozmawiać z panem Zbigniewem, który swego czasu trenował jej syna i pomagał w jego wychowaniu…
Źródło: (A.Bas.) / 30minut
Mimo ogromnej determinacji , tym razem nie udało się odnieść zwycięstwa w Warszawie.
czytaj więcejSobotni występ Adama został przez Was wyraźnie doceniony, czego najlepszym dowodem jest fakt, że większością głosów to właśnie on otrzymał tytuł MVP. To wyróżnienie nie jest przypadkowe — stanowi ono uznanie nie tylko dla jego wkładu w końcowe zwycięstwo drużyny, ale również dla ogromnego zaangażowania, determinacji i charakteru, które zaprezentował na boisku.
czytaj więcejCzeka nas spotkanie na wymagającym terenie. W poprzednim sezonie udowodniliśmy, że stać nas na zdobycie stolicy i osiąganie tam dobrych wyników.
czytaj więcejW niedzielę ponownie wracamy do rywalizacji w ORLEN Basket Liga , a przed nami kolejne niezwykle wymagające starcie z Legia Kosz.
czytaj więcej28 i 29 marca piłkarze Siódemki Bielawa przebywali na prestiżowym, eliminacyjnym turnieju piłki nożnej Bielik CUP, odbywającego się w Poznaniu. Stawką zawodów był turniej finałowy, który odbędzie się w Krakowie.
czytaj więcej