Pływacy wszystkich szkół łączcie się
Po czterech miesiącach rywalizacji poznaliśmy najlepszy zespół Powiatowej Ligi Pływackiej. W zmaganiach sześciu wałbrzyskich szkół najlepsza okazała się reprezentacja I LO. Z inicjatywy Arkadiusza Muchy, radnego powiatowego, po kilku latach przerwy wznowiona została Powiatowa Liga Pływacka. W reaktywowaniu ligi pan Arkadiusz mógł liczyć między innymi na innego radnego, a zarazem znanego lokalnego pływaka – Krzysztofa Paciepnika czy wsparcie Romana Maciaszka – prezesa WOPR-u Wałbrzych. Jeśli do tego dodamy możnych sponsorów, a mianowicie Starostwo Powiatowe, Gminę Szczawno-Zdrój, Hotel Maria, PGNiG, Tauron oraz Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa Wałbrzych, to już wiemy dlaczego tegoroczna edycja odniosła duży sukces organizacyjny. Uczestnicy zmagań, a więc uczniowie lokalnych szkół, zostali bowiem nagrodzeni nie tylko pamiątkowymi medalami czy pucharami, ale cennymi nagrodami. Najwięcej wyróżnień przypadło ekipie I LO, która nie miała sobie równych w klasyfikacji drużynowej. Indywidualnie zwyciężyła Maja Wojnowska z II LO, a wśród chłopców – Artur Stankiewicz z III LO. Kolejna edycja PLP odbędzie się najprawdopodobniej jesienią tego roku i jak przyznał Arkadiusz Mucha, niewykluczone, iż do naszych uczniów dołączą również przedstawiciele szkół zza południowej granicy. Bartłomiej Nowak
źródło: 30minut
Za nami emocje związane z występami siatkarzy Victorii PWSZ oraz koszykarzy KK Promet Wałbrzych. Niestety, w obu przypadkach nie mamy powodów do radości, bo zarówno jednym, jak i drugim nie udało się zrealizować zakładanych planów. Siatkarze trzykrotnie przegrali ze Spodkiem Katowice i w rezultacie spadli do III ligi, a koszykarze zajęli trzecie miejsce w turnieju finałowym o awans do II ligi i tym samym po raz trzeci z rzędu musieli obejść się ze smakiem.
Piłkarze MKS-u Szczawno-Zdrój przegrali pierwszy oficjalny mecz w tym roku. W środę nasi ulegli na wyjeździe Lechii II Dzierżoniów 1:3. Porażka w finale Pucharu Polski na szczeblu okręgowym nie może jednak dziwić, skoro skład gospodarzy naszpikowany był graczami III-ligowej drużyny. Według „rozpiski” zamieszczonej na stronie Okręgowego Związku Piłki Nożnej ekipa ze Szczawna-Zdroju powinna się była zmierzyć z rezerwami Lechii Dzierżoniów. Skrót „OS” zamieszczony przy drużynie z Dzierżoniowa oznacza bowiem klasę okręgową seniorów. Tymczasem w składzie rywala znaleźli się przede wszystkim gracze III-ligowi, jak chociażby strzelcy goli dla Lechitów, czyli Łukasz Maciejewski oraz Sylwester Kret.
Sławomir Lisowski, Krzysztof Bytniewski, Izabela Patro i Angelika Dygoń zwyciężyli w sobotnim Okręgowym Turnieju Darta zorganizowanym w Nowej Rudzie. Nasi darterzy wysunęli się na prowadzenie już na początku gry i swoją przewagę utrzymali do końca. Ponownie nasi reprezentanci pokonali innych zawodników, zdobywając większość pucharów. Na Okręgowy Turniej Darta zorganizowanym w Nowej Rudzie, poza gospodarzami, przybyli również gracze ze Zgorzelca, Jeleniej Góry i ze Świdnicy. Nasi darterzy udowodnili, że są w rewelacyjnej formie i już na samym początku rywalizacji zarówno panowie jak i panie wysunęli się na prowadzenie. W drodze na podium w kategorii męskiej Sławomir Lisowski pokonał wszystkich za
wodników, niestety w finale przegrał z graczem z Jeleniej Góry, Grzegorzem Jakubiakiem. Trzecie miejsce zaś zdobył Krzysztof Bytniewski, który w trakcie gry zostawił w tyle swoich kolegów z drużyny.
Ponad 450 kilometrów pokonają kolarze biorący udział w 47 Międzynarodowym Wyścigu Kolarskim Szlakiem Grodów Piastowskich. Kilkudniowe zmagania zawodników zakończą się w niedziele 6 maja. Z tego powodu na drogach szykują się utrudnienia. Impreza organizowana jest nieprzerwanie od 1966 roku na pamiątkę obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego. Wyścig Szlakiem Grodów Piastowskich wpisany jest przez Międzynarodową Organizację Kolarską do grona największych imprez kolarskich w Europie. Obecnie trwa już 47 wyścig, zaś ostatni niedzielny etap na trasie DzierżoniówŚwidnica obejmować będzie 153 kilometry. Cała trasa, którą pokonają uczestnicy to aż 454, 6 kilometrów.
Zaledwie wczoraj piłkarze niższych klas walczyli o ligowe punkty (spotkania zakończyły się już po zamknięciu wydania), a już w najbliższy weekend czekają nas kolejne mecze z udziałem lokalnych drużyn. Mimo niedzielnej, nieco zaskakującej porażki Górnika PWSZ Wałbrzych na wyjeździe z Turem Turek (o pojedynku piszemy w osobnym tekście), nasi są nadal najlepszą drużyną rundy wiosennej, co mamy nadzieję, udowodnią również w jutrzejszym pojedynku z Ruchem Zdzieszowice. W sobotę odbędzie się również kilka spotkań klasy okręgowej, a dzień później pozostałe mecze, w tym klasy A. O wszystkich piszemy poniżej.
źródło: 30minut
Górnik PWSZ poniósł pierwszą porażkę w tej odsłonie II ligi, ale jeśli jutro nasi zdobędą punkty w rywalizacji z wyżej notowanym Ruchem Zdzieszowice, to fani biało-niebieskich na pewno błyskawicznie zapomną o przykrej wpadce w Turku. Piszemy o punktach, ale nie da się ukryć, iż remis wywalczony z czwartą ekipą rozgrywek będzie również pozytywnym rozstrzygnięciem. Warto się udać na stadion przy ulicy Ratuszowej tym bardziej, że będzie to jeden z ostatnich występów podopiecznych Roberta Bubnowicza przed własną publicznością. Do końca sezonu pozostało już tylko sześć kolejek, z czego trzy odbędą się w Wałbrzychu. Początek jutrzejszego meczu o godzinie 17.
źródło: 30minut
Górnik PWSZ Wałbrzych stracił miano niepokonanej wiosną ekipy II ligi. W niedzielę nasi po raz pierwszy w tym roku schodzili z boiska z zerowym bilansem punktowym. Katem wałbrzyszan okazał się niespodziewanie broniący się przed spadkiem Tur Turek, który przed własną publicznością zwyciężył 2:0. Przed niedawnym meczem w Turku wszystko wskazywało na to, iż podopieczni Roberta Bubnowicza po raz kolejny zainkasują komplet punktów. Za wałbrzyszanami przemawiały zarówno seria spotkań bez porażki, jak i czyste konto po stronie straconych goli. Czar prysł już w 1 minucie, gdy Norbert Dregier przepięknym strzałem z rzutu wolnego z około 20 metrów pokonał Damiana Jaroszewskiego. Dla „Jogiego” był to pierwszy stracony gol od 19 listopada, a więc zremisowanego 1:1 spotkania z Bytovią Bytów. Podsumowując, golkiper Górnika PWSZ przez ponad 700 minut zachował okazał się nie do przejścia dla rywali.
Już wiele różnych imprez odbyło się w ciągu roku od oddania do użytku auli Auditorium Novum, ale jeszcze tak mocnego wydarzenia w niej nie było. Rzadko się bowiem zdarza, by w takim obiekcie odbyły się ... Mistrzostwa Wałbrzycha w wyciskaniu sztangi leżąc. Do auli PWSZ AS przy ul. Piotra Skargi przyjechało ponad 100 siłaczy z niemal całego kraju. Dzięki temu, że nasz obiekt ich gościł, zyskał na popularności. Impreza odbyła się w sobotę, akurat na uczelni byli studenci studiów zaocznych i często zaglądali co tez się dzieje w auli, że tak wielu mocnych ludzi się wokół niej kręci. Podczas imprezy padł nowy rekord Wałbrzycha, który od marca 2012 roku wynosi 240 kg. Ten rekord ustanowił Krzysztof Bałys, który był jednym ze współorganizatorów imprezy. Krzysztof swój wynik poprawił o 16 kg, występuje w wadze 125 kg. Przy okazji tej imprezy okazało się, że w Wałbrzychu studiuje – na ZOD Politechnika Wrocławska – mistrz kraju juniorów i medalista ME juniorów Paweł Spindrewicz, który wycisnął aż 242,5 kg. I w maju ma zamiar swój wynik poprawić do równego ciężaru ćwierć tony! (BS)
Źródło: 30minut
Jurek Brzostowski z Gimnazjum w Pszennie oraz Tomasz Paździora ze Szkoły Podstawowej w Witoszowie Dolnym zwyciężyli w Mistrzostwach Polski w Taekwondo ITF, które odbyły się w Oleśnicy. Nasi reprezentanci w drodze o tytuł pokonali 160 zawodników. Mistrzostwa zostały zorganizowane przez klub sportowy „Dosan” przy wsparciu Urzędu Miejskiego w Oleśnicy.
PWSZ dal początek wałbrzyskiemu ... wioślarstwu. Jeszcze naszcza uczelnia, co prawda, nie stworzyła ani sztucznego, ani naturalnego jeziora. Ale skoro nie ma akwenu, to można wioślarstwo uprawiać na ... ergometrze. Uczelnia zakupiła takie sportowe urządzenie (podobnie jak profesjonalną ławeczkę do wyciskania sztangi, stąd rola gospodarza Mistrzostw Wałbrzycha w tej dyscyplinie), ustawiła go w siłowni i nie trzeba było długo czekać, by znaleźli się chętni do jego wypróbowania. Na naszej uczelni jest tak dużo różnych sportowców, że bez problemu została skompletowana ekipa na finał krajowy Akademickich Mistrzostw Polski w ergometrze wioślarskim.
Siatkarze KU AZS musieli zdobyć awans do finału AMP i podczas turnieju w Legnicy wykonali to zadanie z nawiązką. Wałbrzyscy siatkarze chcą dobrym wynikiem w finałach AMP zatrzeć niezbyt korzystne wrażenie po rozgrywkach ligowych, w których wciąż walczą o utrzymanie się w II lidze. Do Legnicy jechali w gronie faworytów, obok zespołów AZS Gliwice, AZS Racibórz, AZS Opole. I wałbrzyszanie sprostali tej presji. Najpierw w grupie eliminacyjnej pokonali pewnie AZS Politechnikę Wrocławską 2:0 i AZS UE Katowice 2:0. Następnie w grupie półfinałowej zagrali z AZS Politechniką Częstochowską i wygrali 2:0. W prestiżowym meczu między dwoma ligowcami okazali się lepsi także od AZS PWSZ Racibórz, wygrywając 2:0. I byli już w ścisłym finale turnieju w Legnicy. Mając awans do finału krajowego AMP nieco spoczęli na laurach i przegrali z AZS Politechnika Śląska Gliwice 0:2, zajmując drugie miejsce.
czytaj więcejW dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W oczekiwaniu na ostateczne, choć zupełnie odmienne rozstrzygnięcia z udziałem siatkarzy Victorii PWSZ Wałbrzych oraz koszykarzy KK Promet Wałbrzych, zapraszamy na kolejne spotkania oraz imprezy piłkarskie. Oprócz bowiem rozgrywek w poszczególnych ligach w najbliższym czasie czekają nas również pierwsze urodziny Football Academy Wałbrzych oraz I Nocny Turniej Oldbojów OSiR. Nie można także zapomnieć o rewelacji tej części II ligi, a więc Górniku PWSZ, o którym szerzej poniżej.
źródło: 30minut
Tradycyjnie zaczynamy od piłkarzy Górnika PWSZ Wałbrzych, którzy w tym roku sprawiają nam naprawdę wiele radości. Wyniki wałbrzyszan mówią zresztą same za siebie: cztery spotkania, 8 punktów, cztery bramki strzelone i zero straconych. Do pełni piłkarskiego szczęścia brakuje nam jedynie zwycięstwa przed własną publicznością. W tym kontekście Nielba Wągrowiec, z którą biało- -niebiescy zmierzą się u siebie, wydaje się idealnym rywalem. Po dwudziestu czterech spotkaniach Nielba zajmuje bowiem 15. miejsce w tabeli, a do Górnika PWSZ Wałbrzych traci 8 punktów. Biorąc pod uwagę tylko powyższe statystyki nasi są zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania. Na łatwe punkty nie ma jednak co liczyć, gdyż zespół z Wągrowca zagrożony jest spadkiem do III ligi, tak więc również liczy na poprawę dotychczasowe bilansu. Dla fanów wałbrzyskiej drużyny oznacza to jedno – ciekawy pojedynek, który miejmy nadzieję zakończy się triumfem gospodarzy. Początek meczu na stadionie przy ulicy Ratuszowej zaplanowano na godzinę 16.
źródło: 30minut
czytaj więcej