Prawie cztery tysiące zawodników wzięło udział w Piątym Półmaratonie Ślężańskim, na który przybyli goście z Kenii, Rosji, Ukrainy i Węgier. To o niemal trzy tysiące osób więcej jak w ubiegłym roku. Najlepsi okazali się Węgrzy i Rosjanie, jednak wśród biegaczy z Powiatu Świdnickiego nagrodę wywalczyli Halina Szczęsna-Radzikowska oraz Marek Tokarczyk. Trasa wokół góry Ślęży, miała aż dwadzieścia jeden kilometrów. Udział wzięło prawie cztery tysiące zawodników, zaś do mety dobiegło niemal trzy tysiące uczestników.
Dla porównania, w roku ubiegłym zaledwie tysiąc dwieście biegaczy przyłączyło się do imprezy. Zawody przyciągnęły również wielu kibiców, dla których półmaraton był pretekstem do wyjścia na świeże powietrze. Wśród męskiej reprezentacji najlepszy okazał się Laszko Toth z Węgier, któremu pokonanie półmaratonu zajęło zaledwie godzinę i pięć minut. Z grona kobiet, podobnie jak w 2011 roku, bezkonkurencyjna była Nadieżda Trilianskaja z Rosji, która na mecie pojawiła się trzynaście minut po węgierskim koledze. Osobną kategorię stanowili biegacze z Powiatu Świdnickiego. Najlepsi byli Halina Szczęsna-Radzikowska z czasem godzina czterdzieści oraz Marek Tokarczyk, który trasę pokonał w niecałe półtorej godziny. Zwycięzców w tej kategorii- pamiątkowym pucharem oraz bonem o wartości sto złotych, nagrodził Starosta Świdnicki Zygmunt Worsa, który także wziął udział w półmaratonie. Po zakończonym biegu, na uczestników czekał gorący posiłek, natrysk oraz atrakcyjne nagrody, które można było wygrać w loterii przygotowanej przez organizatorów. Izabela Patro
źródło:30minut
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej