Piłkarze MKS-u Szczawno-Zdrój przegrali pierwszy oficjalny mecz w tym roku. W środę nasi ulegli na wyjeździe Lechii II Dzierżoniów 1:3. Porażka w finale Pucharu Polski na szczeblu okręgowym nie może jednak dziwić, skoro skład gospodarzy naszpikowany był graczami III-ligowej drużyny. Według „rozpiski” zamieszczonej na stronie Okręgowego Związku Piłki Nożnej ekipa ze Szczawna-Zdroju powinna się była zmierzyć z rezerwami Lechii Dzierżoniów. Skrót „OS” zamieszczony przy drużynie z Dzierżoniowa oznacza bowiem klasę okręgową seniorów. Tymczasem w składzie rywala znaleźli się przede wszystkim gracze III-ligowi, jak chociażby strzelcy goli dla Lechitów, czyli Łukasz Maciejewski oraz Sylwester Kret.
Obaj wystąpili między innymi w sobotnim, zremisowanym bezbramkowo meczu przeciwko Polonii Trzebnica. Jak się dowiedzieliśmy, szczawieński klub zajmie odpowiednie stanowisko w sprawie środowego spotkania, w którym drużyna z uzdrowiska praktycznie na starcie była skazana na porażkę. Przegrana 1:3 w pojedynku z III- -ligowcami nie może dziwić, choć warto przypomnieć, iż jeszcze kilkanaście dni temu w rozgrywkach klasy okręgowej podopieczni Wiesława Walczaka bez żadnych problemów pokonali rezerwy Lechii 3:0. Tym razem, z powodów wymienionych powyżej, się nie udało, choć szczególnie w drugiej odsłonie goście zaprezentowali kilka udanych akcji, z których jedna przyniosła im honorowego gola. Przy stanie 3:0 rozgrywający naprawdę dobry mecz, zaledwie 18-letni, Jakub Grześkowiak dograł do Artura Słapka, a ten na otarcie łez trafił do siatki miejscowych. Zmiany w terminarzu MKS-u W związku z rozgrywkami najmłodszych piłkarzy o Puchar Deichmana które odbywają się na obiekcie przy ulicy Ratuszowej, doszło do zasadniczych zmian w kalendarzu MKS-u. Zamiast w soboty szczawieńska ekipa grać będzie głównie w niedziele, spośród których większość spotkań rozpocznie się o godzinie 18. Więcej szczegółów poniżej. Bartłomiej Nowak
źródło: 30minut
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej