Końcówka minionego tygodnia przyniosła dwa znaczące sukcesy piłkarzy MKS-u Szczawno-Zdrój. Najpierw nasi dowiedzieli się, iż Dolnośląski Związek Piłki Nożnej podjął pozytywną decyzję w sprawie spotkania z Lechią II Dzierżoniów, a w niedzielę, w przedostatniej kolejce „okręgówki” chłopcy Walczaka pokonali Grom Witków 2:1. Jeśli spojrzymy na wagę obu wspomnianych powyżej wydarzeń, to oczywiście dla MKS-u znacznie istotniejsza jest decyzja DZPN-u aniżeli ligowa wygrana z Gromem. Niestety, ekipa z uzdrowiska już wcześniej straciła szanse na awans do IV ligi, tak więc zwycięstwo z zespołem z Witkowa było jedynie podsumowaniem udanego sezonu, a w szczególności rundy wiosennej. Do meczu z Gromem podopieczni Wiesława Walczaka podeszli mocno podbudowani wieściami z Wrocławia, gdzie w piątek obradowała Komisja Odwoławcza DZPN-u.
Jednym z punktów obrad był ustalenie zwycięzcy spotkania w finale Pucharu Polski pomiędzy Lechią II Dzierżoniów a MKS-em Szczawno-Zdrój. Na boisku lepsi byli gospodarze, jednak nasi poczuli się oszukani składem, w jakim wystąpił rywal. Według bowiem ogłoszonego przez Okręgowy Związek Piłki Nożnej terminarza Pucharu Polski, MKS miał się zmierzyć z rezerwami Lechii, stąd między innymi mecz odbył się na boisku przeciwnika, a więc zespołu niżej notowanego. W rzeczywistości zaś szczawieńska drużyna musiała stawić czoła ekipie, w której aż roiło się od III-ligowców, nota bene autorów zwycięskich trafień dla miejscowych. Na reakcję działaczy przegranej ekipy nie trzeba było długo czekać. Przedstawiciele klubu z uzdrowiska złożyli protest w siedzibie Okręgowego Związku Piłki Nożnej, który nieoczekiwanie nie dopatrzył się żadnych uchybień po stronie dzierżoniowian. Nasi nie zamierzali jednak odpuszczać, stąd kolejny protest, tym razem skierowany do Komisji Odwoławczej DZPN-u. Wrocławianie stanęli po stronie MKS-u i w rezultacie pierwotna wygrana Lechii została zweryfikowana jako walkower 3:0 dla chłopców Walczaka. Tym samym nasi zagrają w półfinale Pucharu Polski na szczeblu dolnośląskim, a o zbliżającym się pojedynku szerzej piszemy w zapowiedziach imprez sportowych, a więc „30 sekundach”. Bartłomiej Nowak
źródło: 30minut
Przed Ratuszem w Świebodzicach odbył się briefing prasowy zwołany przez Paweł Ozga - Burmistrz Miasta Świebodzice, zapowiadający nadchodzący XIV Międzynarodowy Rajd Pojazdów Zabytkowych. To wyjątkowe wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Moto - Weteran Wałbrzych we współpracy z Gminą Świebodzice z dotacji budżetu miasta.
czytaj więcejMamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcej