Piłkarze Górnika Wałbrzych nie dali najmniejszych szans autsajderowi II ligi – Elanie Toruń. W środowym meczu nasi zaaplikowali rywalom aż trzy bramki odnosząc tym samym najefektowniejszą w tym sezonie wygraną. To miał być w pełni udany wyjazd Górnika do Torunia i faktycznie takim był, bowiem nasi bez większych problemów odprawili najsłabszą ekipę rozgrywek. Już w 4 minucie goście bliscy byli zdobycia prowadzenia, jednak Łukasz Osiński sobie tylko znanym sposobem zdołał odbić precyzyjną główkę Marka Wojtarowicza. Po doświadczonym defensorze wałbrzyszan na listę strzelców mógł się wpisać Adrian Zieliński, jednak strzał młodego pomocnika przyjezdnych okazał się minimalnie niecelny.
Kolejne fragmenty należały do gospodarzy, którzy groźniej zaatakowali naszą bramkę, ale na szczęście Damian Jaroszewski był na posterunku wychodząc z opresji obronną ręką. Rozdrażnieni chłopcy Bubnowicza w końcówce pierwszej odsłony zadali dwa ciosy, z których jeden przyniósł powodzenie. Co prawda w 42 minucie Grzegorz Michalak pokonał bramkarza rywali, jednak sędzia odgwizdał pozycję spaloną rywala i gola nie uznał. Kilkadziesiąt sekund później padła już jak najbardziej prawidłowa bramka dla Górnika. Tuż przed zejściem na przerwę Marcin Morawski idealnie uderzył z rzutu wolnego z 25 metrów i nasi prowadzili 1:0.
źródło: 30minut
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej