Nie boje się tego porównania: dla intelektualnego i kulturowego rozwoju Wałbrzycha powstanie PWSZ AS jest tym samym czym dla gospodarki naszego miasta było powołanie strefy ekonomicznej nvest Park. W liczbach bezwzględnych wałbrzyska największa państwowa uczelnia bije nawet osiągnięcia Invest parku. Przez 14 lat PWSZ AS wykształciła bowiem ponad 8 tysięcy licencjuszy, inżynierów i magistrów. W wałbrzyskich zakładach na terenie Invest parku pracuje nieco mniejsza liczba osób. Ale tak jak powstanie strefy i kilkudziesięciu firm na terenach Szczawienka miało znaczać nowe i zdecydowanie inne od górnictwa życie gospodarczego Wałbrzycha, tak powstanie w centrum miasta, delikatnie mówiąc, mającego lata świetności za sobą, tchnęło młodzieńczego ducha w jego życie.
I wymusiło kolejne decyzje – remonty domów, ulic, połączenia komunikacyjne, powstanie lokali gastronomicznych i punktów usługowych. Wszak od kilku lat każdego ranka w to miejsce przybywa kilka tysięcy ludzi. A weekendy jeszcze więcej. Ulica Zamkowa i okolice bardzo prężnie wówczas żyją. Ta refleksja powstała, gdy słuchałem przemówienia inauguracyjnego roku akademickiego 2013/14 pani profesor Elżbiety Lonc, JM Rektora PWSZ. Inauguracji roku szczególnego, piętnastego. To tę rocznicę od kilku miesięcy mocno świętują w kraju wszystkie wyższe szkoły zawodowe. Dla człowieka piętnaście lat to okres wczesnej młodości, wręcz młodzieńczej krąbrności, fantazji, poznawania. Dla uczelni, zwłaszcza jak się przyrówna tę rocznicę to rocznic wielkich polskich uniwersytetów, to zaledwie ułamek historii, wczesne niemowlęctwo. A jednak PWSZ AS już na Wałbrzychu odcisnęła swoje piętno. To są nie tylko te tysiące ludzi, którzy maja wyższe wykształcenie. Śmiem twierdzić, że bez obecności tej państwowej, kształcącej – co podkreślam – za darmo uczelni, znaczna ich część nie miałaby tytułów licencjusza czy magistra. To piętno widać mocno także gdzie indziej. Na infrastrukturze miasta. Aż boję się myśleć, co by się działo – przy słabnącej strukturze powiatu - obecnie z kompleksem przy ul. Zamkowej gdyby na początku poprzedniej dekady nie przejęła go Druga strefa wałbrzyska Wicemistrzowie akademiccy Polski – piłkarze AZS PWSZ Wałbrzych uczelnia. I nie włożyła w to miejsce kilkunastu milionów złotych. Warto dodać, że milionów pozyskanych poza lokalnym budżetem. Kto chce wiedzieć, niech zobaczy dawny budynek kuratorium, sąsiadujący z tym kompleksem, a należący nadal do starostwa. To piętno widać także w dziedzinie kultury i sportu. I promocji Wałbrzycha. Jak żadna inna uczelnia, a jest ich kilka w Wałbrzychu, działa na rzecz lokalnego środowiska. Konferencje, festiwale, spotkania to domena poza edukacyjna tej jednostki. Teraz także – dzięki nowoczesnej Auditorium Novum – miejsce wielorakich wydarzeń. PWSZ AS utrzymała w trudnym okresie wałbrzyski sport. Dość przypomnieć współprowadzenie drużyny piłkarskiej Górnika, siatkarskiej Victorii PWSZ, szachowej Hetmana PWSZ, a teraz piłki nożnej kobiet AZS PWSZ. Jak w żadnej innej dziedzinie, nikt tak\ nie boi się Wałbrzycha jak boją się go rywale w rozgrywkach sportu akademickiego. W tej ważnej dziedzinie życia społecznego, gdy nasze ligowe drużyny, są gdzieś na drugim czy trzecim szczeblu krajowych zmagań, AZS PWSZ sięga po tytuły, medale, zaszczyty. Reprezentuje Wałbrzych w kraju i za granicą, jest wspomnieniem niegdysiejszej potęgi i zapowiedzią zmian, które przybliżą kolejne sukcesy. Nie ma roku, by na PWSZ AS nie powstało coś nowego. Jak nie nowe kierunki kształcenia (to tez dowód na to, że potrafi sobie radzić na trudnym rynku edukacji akademickiej), to audytorium, jak nie nowa drużyna, to akademiki. Jak nie nowe wydarzenie kulturalne, to nowy wyczyn medialny (by wspomnieć wejście studentów na Mount Blanc czy teraz udział w najtrudniejszym biegu wokół europejskiego najwyższego szczytu). Jak na uczelnię przystało – ciągle coś się w tym akademickim przybytku dzieje, gotuje, buzuje. Aż się wyłoni i powszechnie przedstawi. I zaskoczy Wałbrzych. Sam jestem ciekawy tych obchodów 15-lecia PWSZ. Plany są ambitne, różnorodne. Pewnie uczelnia nie da o sobie zapomnieć w tym okresie. A przecież dopiero zbliża się do dojrzałości. Czasami strach pomyśleć co to się będzie nadal działo na PWSZ AS w Wałbrzychu?
Źródło: 30minut.pl
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej