www.gornik.walbrzych.pl - Drugiego dnia turnieju o puchar wójta Rewala koszykarze Górnika Wałbrzych musieli przełknąć gorzką pigułkę. Przegrali oni bowiem z AZS-em Koszalin 74:79. Gdyby jednak nasi nieco inaczej rozegrali ostatnie kilka minut pojedynku, wynik mógł być zupełnie inny.
Górnik Wałbrzych - AZS Koszalin 74:79 (20:30, 21:13, 16:20, 17:16)
Górnik: Ercegović 13, Waczyński 12, Zabłocki 11, Carr 11, Raczyński 7, Steven 7, Barro 6, Bierwagen 4, Pieloch 3.
AZS: Mojica 21, Barycz 17, Callahan 15, Bradford 12, Swanson 7, Łuszczewski 7, Reese 0, Diduszko 0, Arabas 0.
W drugim sobotnim meczu Basket Kwidzyn uległ Atlasowi Stal Ostrów 64:81.
Wczoraj informowaliśmy, że Jonathan Steven staje się powoli pierwszą strzelbą koszykarzy z Wałbrzycha, ale w spotkaniu przeciwko drużynie z Koszalina Amerykanin tego niestety nie potwierdził. Na 4 minuty przed zakończeniem pojedynku wałbrzyszanie prowadzili z drużyną Dariusza Szczubiała 2 oczkami i wtedy w trzech akcjach z rzędu przestrzelił właśnie Steven. W tym fragmencie potyczki biało-niebiescy bardzo dobrze bronili, ale nie potrafili wybornej postawy w defensywie przełożyć na zdobycze punktowe pod atakowaną tablicą. Steven rzucał trzykrotnie i to z czystych pozycji, ale za każdym razem pudłował. Gdyby choć dwa razy trafił przewaga Victorii Górnika mogła wzrosnąć do kilku oczek, a AZS miałby kłopot z jej odrobieniem. A tak koszalinianie szybko doprowadzili do remisu i wyszli na prowadzenie, którego w końcówce już nie oddali.
W ekipie Jerzego Chudeusza ponownie zabrakło kontuzjowanego Rafała Glapińskiego, którego coraz lepiej w roli rozgrywającego zastępuje Adam Waczyński. Opiekun Górników stawia konsekwentnie na tego 19-latka, który poprzednio grał w Sopocie, a Waczyński odwzajemnia się bardzo dobrą grą. Nie tylko zdobywa punkty, ale jeszcze umiejętnie prowadzi grę. Ze zdobyczy punktowych może to nie wynika, ale udany mecz, szczególnie w obronie zaliczył Ousmane Barro. Senegalczyk zanotował kilka efektownych bloków, a poza tym był nieustępliwy w walce pod deskami.
Być może spotkanie zakończyłoby się innym wynikiem gdyby w teamie biało-niebieskich wystąpił Damien Argrett. Ten amerykański silny skrzydłowy przez cały dzień zmagał się jednak z zatruciem pokarmowym i nie było sensu narażać jego zdrowie w sparingu. Argrett zamiast walczyć na parkiecie zmuszony był do odpoczynku w hotelowym pokoju. Być może wystąpi już jutro, podczas ostatniego dnia turnieju w pojedynku przeciwko Basketowi Kwidzyn.
Źródło: jkksgornik.walbrzych.pl
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej