Lokalne drużyny skupiające najmłodszych graczy bez żadnych kompleksów rywalizują z bardziej utytułowanymi ekipami. I to nie tylko na arenie wojewódzkiej, ale również ogólnopolskiej, o czym najlepiej świadczą ostatnie starty przedstawicieli MKS-u Szczawno-Zdrój we Wrocławiu oraz Górnika Nowe Miasto w Krakowie.
Oprócz MKS-u w stolicy Dolnego Śląska wystąpiły po trzy ekipy Parasola Wrocław oraz Sportingu Wrocław, a stawkę uczestników uzupełnił Start Namysłów. Swój udział w imprezie podopieczni Zbigniewa Kuleszo rozpoczęli od dwóch zwycięstw i jednego remisu w grupie, co przełożyło się na awans do półfinału. Niestety, mimo dobrej postawy zespół z uzdrowiska nie dał rady Startowi, z którym przegrał 2:3. Na szczęście smutek wkrótce zamienił się w radość, gdyż w meczu o 3. miejsce nasi odprawili Parasol II Wrocław 4:2. I to nie jedyny sukces MKS-u we Wrocławiu, bowiem najlepszym bramkarzem imprezy został Antek Warchał. Warto również dodać, iż w finale Parasol I pokonał Start 7:1.
Znacznie większą obsadę miał tymczasem Turniej Uhlsport Cup rocznika 2004, który rozegrano w Krakowie. W gronie zaproszonych znalazło się również miejsce dla jedynego zespołu z Wałbrzycha, a mianowicie Górnika Nowe Miasto, który zajął doskonałe 10. miejsce na 24 uczestników. Być może byłoby nawet lepiej, gdyby nie kiepska skuteczność biało-niebieskich w kilku spotkaniach. Mimo to wynik podopiecznych Mariusza Piejko oraz Se- Mali reprezentanci regionu bastiana Raciniewskiego należy przyjąć z dużym uznaniem, tym bardziej że w końcowej klasyfikacji miejsca za wałbrzyszanami zajęli między innymi: Wisła Kraków czy Polonia Warszawa.
Jak przyznali opiekunowie Górnika NM, na wysoką lokatę końcową pracował cały zespół, a w szczególności: Oskar Czyż, który niepodzielnie rządził naszą obroną, a także Jakub Duczymiński, zdobywca 5 goli. W pomocy świetnie rozgrywał Kacper Sobczyk, ale największe wrażenie zrobił bramkarz Igor Piejko, który z najtrudniejszych opresji wychodził obronną ręką będąc prawdziwym postrachem warszawskich drużyn.
Żródło: 30minut.pl
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej