- Chcemy odbudować siatkarski zespół tak, by w tym sezonie znów był w czołówce drugiej ligi - zapowiada Henryk Walentas, prezes klubu PWSZ Victorii Wałbrzych. Trener Janusz Ignaczak kompletuje
Mimo złożonej rezygnacji, po nieudanym sezonie 2007/2008, Janusz Ignaczak znów poprowadzi
wałbrzyskich siatkarzy. Jego następca miał być były siatkarz Chełmca Wałbrzych Jacek
Kurzawiński, ale ostatecznie nie doszedł do porozumienia z kierownictwem klubu i przyjął ofertę
innego drugoligowca – Jokera Piła. - W tej sytuacji zostałem poproszony przez zarząd klubu o ponowne objęcie zespołu. Długo się nad tym zastanawiałem, bo chciałem wreszcie odpocząć, po tylu latach pracy. Ale gdy przyszłość siatkówki w Wałbrzychu stanęła pod znakiem zapytania, to podjąłem się tego zadania – wyjaśnia Janusz Ignaczak. Nowy zarząd wałbrzyskiego klubu tworzą, obok prezesa Henryka Walentasa (przedstawiciel Wałbrzyskich Zakładów Koksowniczych Victoria), dotychczasowy prezes Włodzimierz Perliceusz (BTU Juventur) oraz Cyprian Kaleta (przedstawiciel Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Angelusa Silesiusa). – Podjęliśmy decyzję o zmianie klubu na PWSZ Victoria Wałbrzych. Nasi sponsorzy gwarantują nam środki wystarczające na zbudowanie silnego zespołu, który będzie nas godnie reprezentował - podkreśla nowy prezes klubu. I już rozpoczęła się budowa zespołu na sezon 2008/2009. – Wracają do nas dwaj zawodnicy: Krzysztof Zdrzałka z Gwardii Wrocław oraz Jarosław Pizański z Ikara
Źródło: (RAD) 30minut
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej