Doskonałe wieści dotarły do nas z Torunia, który gościł uczestników Halowych Mistrzostw Polski w lekkoatletyce. Złoty medal na 60 metrów przez płotki U18 wywalczyła bowiem Maja Olszak, a na najniższym stopniu podium w skoku w dal U20 znalazła się Ada Polerowicz. Obie panie reprezentują LKS Górnik Wałbrzych.
Złoty medal to nie jedyny godny podkreślenia wyczyn Mai, bohaterki naszego cyklu Karta Wałbrzyskiego Sportowca, gdyż za jej mistrzowskim tytułem stoi rekord życiowy, który osiągnęła pokonując dystans 60 metrów przez płotki w czasie 8.52s. Jak przyznał trener Grzegorz Banaszek, to aktualnie siódmy wynik w hali w Europie, a zarazem dobry prognostyk przed sierpniowymi Mistrzostwami Europy, które odbędą się we włoskiej miejscowości Rieti. - Maja ma duże szanse na wywalczenie minimum na Mistrzostwa Europy, gdyż poprawiła swoje dotychczasowe wyniki -, tłumaczył Banaszek. Warto przy tej okazji podkreślić, iż przed rokiem sięgając po srebro Mistrzostw Polski na 100 metrów przez płotki wałbrzyszanka uzyskała przepustkę na mistrzowskie zawody, które również miały się odbyć we Włoszech, jednak z wiadomych przyczyn imprezę odwołano.
Jak wspomnieliśmy, złoto Olszak to nie jedyny sukces lekkoatletów Górnika w Toruniu. O brązowy krążek w skoku w dal w starszej kategorii U20 wzbogaciła się bowiem Ada Polerowicz, której medalowy wynik to 5.83m. O sporym pechu może za to mówić jej młodsza koleżanka, Martyna Sterenga, która w skoku w dal U18 zajęła 4. miejsce (5.31m) tracąc 12 centymetrów do miejsca na „pudle”. Nie wolno jednak zapominać, iż to jej pierwszy rok występów w tej kategorii wiekowej, tak więc w przyszłym sezonie powinno być jeszcze lepiej. Ponadto Kuba Kanik zajął 5. miejsce (16.24m), a Kamil Kuczaj zamknął pierwszą dziesiątkę (14.91m) w rywalizacji pchnięcia kulą U20. Weronika Ożga uplasowała się na 6. pozycji (7.70s) w biegu na 60m U20, a Maciej Wojciechowski był dziesiąty (14.35m) w pchnięciu kulą U18.
Powyższe wyniki dały nam nieoficjalne 3. miejsce na Dolnym Śląsku, za dwoma wrocławskimi klubami, które wyprzedziły Górnika o zaledwie jeden medal. Czasu na świętowanie i odpoczynek podopieczni trenerów Banaszka, Franciszka Karpińskiego oraz Tomasza Kuczaja nie mieli za dużo, gdyż wczoraj młodzi wałbrzyszanie udali się na zgrupowanie sportowe do Szklarskiej Poręby. Pierwsze mitingi czekają Górników na przełomie kwietnia i maja, na początku czerwca odbędą się zaś Mistrzostwa Polski w wieloboju młodziczek na czele z naszą Amelią Kielar, która będzie broniła złotego medalu sprzed roku. Następnie na początku lipca czekają nas Mistrzostwa Polski juniorów, a pod koniec tego samego miesiąca - Mistrzostwa Polski juniorów młodszych.
Źródło: 30minut.pl
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej