W drugim dniu turnieju Kasztelan Basketball Cup gospodarze Anwil Włocławek pokonali Górnika Wałbrzych 67:58 (24:18, 16:14, 11:13, 16:13) i zagrają w niedzielę o zwycięstwo w turnieju z Polpharmą Starogard Gdański, która dzisiaj ograła BK Ventspils 86:75 (23:19, 15:15, 26:19, 22:22).
Górnik: Zabłocki 11, Carr 11, Barro 11, Argrett 9, Józefowicz 7, Waczyński 6, Ercegović 3, Bierwagen 0, Steven 0.
Anwil: Michalski 0, Janiak 0, Boylan 2, Pluta 21, Wołoszyn 7, Gabiński 5, Koszarek 12, Brkić 2, Modrić 4, Miller 14.
Pierwsze minuty drugiego meczu rozgrywanego w ramach Kasztelan Basketball Cup upłynęły pod znakiem walki na obwodzie. Kapitalnie w mecz wszedł Andrzej Pluta, który po sześciu minutach gry miał już 9 punktów. Po jednej z jego "trójek" Anwil dogonił wałbrzyszan i doprowadził do remisu po 16. Kilkanaście sekund później Łukasz Koszarek dał celnym rzutem gospodarzom prowadzenie. Wtedy właśnie podopieczni Zmago Sagadina przejęli kontrolę nad wynikiem i zaczęli odskakiwać Victorii Górnikowi. Po pierwszej kwarcie prowadzili różnicą sześciu "oczek" (24-18).
Krótka przerwa nie wpłynęła źle na gospodarzy, którzy systematycznie powiększali dystans jako dzielił ich od zawodników z Wałbrzycha. Podopieczni Chudeusza zupełnie nie radzili sobie z twardą defensywą Anwilu. Kiedy Andrzej Pluta wykończył akcję, którą rozpoczął Łukasz Koszarek po stronie "Rottweilerów" były już 33 punkty (Górnik miał ich 19). Kolejne minuty nie przyniosły większych zmian w wydarzeniach na parkiecie. Na przerwę gospodarze schodzili mając osiem "oczek" więcej od rywali.
Trener Chudeusz miał sporo zastrzeżeń do gry swoich zawodników. Reprymendy najprawdopodobniej w szatni nie było, ponieważ Victoria Górnik nadal nie mógł znaleźć recepty na obronę Anwilu, który utrzymywał bezpieczne prowadzenie, które oscylowało między 7, a 10 punktów. Pomimo niekorzystnego wyniku zespół z Wałbrzycha nie zamierzał składać broni. Opłaciło się, ponieważ na niewiele ponad sześć minut przed końcem meczu po wolnych Barro przewaga włocławian stopniała do trzech punktów. Anwil przebudził się z letargu i na efekty nie trzeba było długo czekać - skuteczna akcja Wołoszyna do spółki z wolnymi Millera pozwoliły podopiecznym trenera Sagadina odzyskać spokój w grze. Nie trwał on jednak długo, ponieważ wałbrzyszanie cały czas dążyli do zmiany niekorzystnego rezultatu. Ostatnie słowo należało jednak Anwilu i Andrzeja Pluty, który skutecznymi akcjami przypieczętował drugie zwycięstwo w Kasztelan Basketball Cup.
Źródło: gornik.walbrzych.pl / wtkanwil.com.pl
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej