Agnieszka Wieszczek, pierwsza wałbrzyska medalistka olimpijska, której rozliczne przymioty charakteru stale podkreślają środki przekazu, znana jest i z tego, że nie zapomina o ludziach, wśród których dorastała. Wchodząc na salę podczas spotkania w OSK na Podzamczu, Agnieszka zauważyła swojego wychowawcę z IV LO, Edwarda Gajka. Spontaniczna i nie ukrywająca swoich uczuć dziewczyna, z okrzykiem radości rzuciła się mu na szyję i obsypała gorącymi całusami. – Bardzo lubię i cenię mojego profesora. Wiele mu zawdzięczam – wyjaśniła natychmiast zebranym Agnieszka. - Byłem w IV LO nauczycielem wf i wychowawcą Agnieszki w latach 1998 – 2002. To dobra dziewczyna – koleżeńska, uczuciowa, towarzyska i serdeczna, organizatorska klasowych spotkań. Z każdego miejsca wysyła mi kartki pocztowe, ostatnią z Pekinu z widokiem Ptasiego Gniazda, często dzwoni. Poza tym to uparta - w dobrym znaczeniu tego słowa – "zadziora".
Dzięki temu doszła do takiego sukcesu i na pewno nie będzie jej ostatnim – mówi z przekonaniem pan Edward. Wieszczek to szósta olimpijka z IV LO. – Wcześniej uczyli się w tej szkole Krzysztof Krawczyk, skoczek wzwyż, olimpijczyk z Seulu, wieloboistka Urszula Włodarczyk, chodziarz Roman Magdziarczyk (Agnieszka swego czasu za namową Adama Rydzińskiego ostro trenowała chód), siatkarz Krzysztof Ignaczak oraz Krzysztof Sieńko, który zapowiadał się na świetnego sprintera i biegał 200 m obok Linforda Christie w czasie poniżej 21 sek. Interesował się nim nawet uniwersytet Harvard, ale Sieńko w końcu został bobsleistą i startował na dwóch zimowych igrzyskach – informuje Edward Gajek. - „Czwórka” to prawdziwa kuźnia mistrzów – dodaje śmiejąc się Agnieszka Wieszczek.
Źródło: (A.Bas.) / 30minut
EMOCJE I CHARAKTER!
czytaj więcejWszystkiego najlepszego z okazji urodzin Kula!
czytaj więcejJuż jutro wracamy do gry w ORLEN Basket Liga. Przed nami kolejne starcie z KING Wilki Morskie Szczecin SA .
czytaj więcejPrzypominamy o akcji na rzecz naszego schroniska! Podczas jutrzejszego meczu spotykamy się, aby wspólnie zrobić coś naprawdę dobrego. Organizujemy zbiórkę dla podopiecznych wałbrzyskiego schroniska – psiaków i kotów, które każdego dnia czekają na pomoc i odrobinę ciepła.
czytaj więcejNie tak wyobrażaliśmy sobie to spotkanie.
Od pierwszych minut mieliśmy problem z narzuceniem swojego stylu gry. Goście szybko złapali rytm w ataku i skutecznie budowali przewagę, podczas gdy my nie potrafiliśmy znaleźć odpowiedzi po obu stronach parkietu. Mimo walki i prób odrabiania strat, dystans punktowy stopniowo rósł.
czytaj więcej