8 kolejka klasy A: Gwarek Wałbrzych wygrywa mecz w Dziećmorowicach z lokalnym zespołem Sudety. Pewna wygrana, choć dopiero w drugiej połowie Gwarek uzyskał przewagę. W pierwszej połowie wyrówanana gra dała sprawiedliwy wynik 1:1.
Pierwszą groźną akcję dla Wałbrzyszan przeprowadził Marcin Michnicki, jednak jego mocny strzał z 11 metrów został zablokowany przez obrońcę z Sudetów. W 9 miucie Gwarek zdobywa prowadzenie. Z rzutu wolnego piłkę wrzucił Marcin Michnicki. W pole karne wbiegł Damian Sysiak i zupełnie niepilnowany uderzył głową z 5 metrów pewnie zodbywając bramkę. Prowadzenie rozluźniło niestety szeregi Gwarka. W 13 minucie Sudety doprowadzają do wyrównania. "Sam na sam" z Forysiem wyszedł Otwinowski. Pierwszy strzał wałbrzyski bramkarz obronił, ale wobec dobitki był już bezradny. Wałbrzyszanie próbowali jeszcze reklamować pozycję spaloną Otwinowskiego, ale sędzia uznał bramkę. Po stracie bramki piłkarze Gwarka znów przycisneli gości chcąc zdobyć prowadzenie. W 18 minucie przed szansą był Łaski, lecz zamiat podać do lepiej ustawionych kolegów zdecydował się strzelać z 15 metrów. Nie trafił jednak dobrze w piłkę i Tietz nie miał problemów aby ją złapać. Minutę późnieniej znów Łaski: tym razem niecelnie z 20 metrów. W 21 minucie znów Arkadiusz Łaski: uderzył "z pierwszej" piłkę wrzuconą na 12 m, niestety jego strzał przeszedł niewiele obok bramki. W 25 minucie równie niewiele obok bramki strzela straszy z bracki Michnickich: Marcin. W 31 minucie na samotną akcję zdecydował się Łaski. Wdarł się w pole karne ogrywając dwóch obrońców z Dziećmorowic i oddał strzał z ostrego kąta. Paweł Tietz znów uratował swoj zespół łapiąc pewnie piłkę. W 42 minucie stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał Łaski. Dostał idealne podanie, znalazł się przed samym bramkarzem Sudetów. Jednak strzał z 6 metrów w sobie tylko wiadomy sposób broni Tietz.
Na drugą połowę zielono-czarni wyszli zmotywowani, aby szybko zdobyć prowadzenie i wygrać ten mecz. Długo nie trzeba było czekać. Już w pierwszej akcji Łaski z Michnickim wdarli się w pole karne i Arek strzałem z 7 metrów pokonał w końcu Pawła Tietza. W 51 minucie strzałem po ziemi z 16 metra próbował pokonać bramkarza gospodarzy Maciej Michnicki. Jednak golkiper Sudetów broni ten strzał. Minutę później w podobnej sytacji Janik. Tym razem jednak strzał Wałbrzyszanina trafia w obrońcę Sudetów. W 54 minucie GOL. Trzecia bramka dla Gwarka! Akcję wypracował Tomek Knol, wycofał do tyłu do Waszaka, który z 13 metra mocno hunkął w bramkę Sudetów. Piłka trafiła w poprzeczkę i wpadła do bramki. Bramkarz gospodarzy nie miał żadnych szans. W 63 minucie bramce Sudetów znów zagroził Waszak. Tym razem jednak jego strzał z 17 metrów przechodzi obok bramki. W 70 minucie wyśmietą szansę miał nowowprowadzony na boisko Paweł Grzebieniowski. Z 16 metra przerzucał wychodzącego bramkarza. Niestety piłka przeszła minimalnie obok pustej bramki. Dwie minuty później z 18 metrów uderza Marcin Michnicki, niestety niecelnie. W 82 minucie w zamieszaniu w polu karnym piłkę wyłuskał Sysiak. Jednak piłkę po jego strzale z linii bramkowej wybija jeden z obrońców Sudetów. W 89 po indywidualnej akcji w polu karnym zachaczony przez bramkarza został Marcin Michnicki. Jednak sędzia nie zdecydował się by wskazać "wapno".
Bramki: 9' Sysiak, 47' Łaski, 54' Waszak
Skład: Foryś (83' Łukaszewicz), Szmańda, Sysiak, Janik, Ł.Knol, Marcin Michnicki, Maciej Michnicki (75' Bylicki), T.Knol, Świder (65' Sikorski), Łaski (69' Grzebieniowski), Waszak
wyniki 8 kolejki:
VICTORIA II Świebodzice - CZARNI WAMAG Wałbrzych 3:5 (1:3)
SUDETY Dziećmorowice - GWAREK Wałbrzych 1:3 (1:1)
GRANIT Roztoka - ZJEDNOCZENI Żarów 2:0
JUVENTUR PODZAMCZE Wałbrzych - LKS BYSTRZYCA GÓRNA 0:2
KAROLINA Jaworzyna Śląska - WIERZBIANKA Wierzbna 1:2
SKALNIK Czarny Bór - WŁÓKNIARZ Głuszyca 7:1
ZIELONI Mrowiny - UNIA Jaroszów 1:2
PODGÓRZE Wałbrzych - ZIELONI Mokrzeszów 15:1
Źródło: gwarek.walbrzych.pl
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej