Powoli dobiega końca tak udany dla piłkarzy Górnika Wałbrzych rok 2008. Kolejny będzie na pewno inny, choćby dlatego, iż do rundy wiosennej wałbrzyszanie przystąpią z nowym członem w nazwie – Victoria Ostatnią odsłoną zakończonej przed kilkoma tygodniami rundy jesiennej IV ligi będzie dzisiejsze oficjalne spotkanie piłkarzy z działaczami klubu w Zajeździe na Poniatowie. To forma podsumowania pierwszej odsłony sezonu, a zarazem podziękowanie graczom, który jesienią wypadli na 5 z plusem. Być może do piłkarzy dotarła już poniedziałkowa wiadomość, iż Zbigniew Chlebowski, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, nie zamierza rezygnować z pracy w Radzie Programowej Górnika Wałbrzych, której głównym celem jest tworzenie dobrej atmosfery wokół klubu, a także pomoc w poszukiwaniach potencjalnych sponsorów. Po niedawnym bowiem tekście w jednej z ogólnopolskich gazet na temat koszykarskiego oraz piłkarskiego Górnika pojawiło się ryzyko, że poseł Chlebowski wycofa się z dalszego wspierania swym doświadczeniem Rady Programowej. Gdyby tak się stało, byłaby to ogromna strata dla naszego klubu, który głównie dzięki seniorom znów zaczął się liczyć na piłkarskiej mapie Dolnego Śląska. O przedłużenie zwycięskiej passy wiosną przyszłego roku podopieczni trenera Bubnowicza walczyć już będą pod nieco zmienionym szyldem, gdyż przed Górnikiem pojawi się człon Victoria pochodzący od nazwy głównego sponsora - Wałbrzyskich Zakładów Koksowniczych.
Obok Victorii naszych piłkarzy nadal wspierać będzie EnergiaPro Oddział Wałbrzych, choć Artur Torbus - dyrektor do spraw sportowych Górnika liczy iż to nie koniec pozyskiwania kolejnych sponsorów. - Prowadzimy rozmowy z potężną firmą z naszego regionu, która być może dołączy do dotychczasowych dobroczyńców – tajemniczo stwierdził Torbus. Niewykluczone ponadto, iż wiosną do rozgrywek przystąpią aż dwa zespoły seniorskie. Pojawiła się bowiem propozycja, aby klub z Ratuszowej połączył się z innym ośrodkiem piłkarskim i dzięki temu w rundzie rewanżowej będziemy mogli również obserwować rezerwy Górnika. Na koniec słów kilka o składzie wałbrzyszan. Jak dotąd żaden z podstawowych zawodników lidera IV ligi nie zgłaszał chęci odejścia do innej drużyny. Na razie naszą ekipę opuścił jedynie Robert Borkowski, który choć rzadko "łapał się" nawet na ławkę rezerwowych, to jednak postanowił spróbować swych sił w III-ligowej Polonii Sparcie Świdnica.
Źródło: Bartłomiej Nowak / 30minut
| KSG 2008.12.30 19:50:32 IP: 83.8.132.242 | wątpie żeby takie rozwiazanie było dobre dla drużyny z Nowego Miasto... Bo po pewnym czasie nie było by dla nich miejsca w druzynie a te miejsce zajeli by wychowankowie klubu którzy nie łapali by sie w pierwszej druzynie |
| wkpg ie 2008.12.24 06:02:25 IP: 86.46.45.67 | Najlepiej niech polacza sie z Górnikiem Nowe Miasto....rezerwy grały by na olimpijskiej,mysle ze sporo ludzi ogladło by wystepy drugiej druzyny GÓRNIKA WAŁBRZYCH.... |
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej