Pasją wałbrzyszanina Erwina Siodłaka, z zawodu strażaka, są kolarskie wyścigi długodystansowe. Ma ich już na swoim koncie sporo, ale nie zamierza spoczywać na laurach.
W ostatnich latach pan Erwin dwukrotnie uczestniczył w wyścigu górskim La Marmotte w Alpach, który tradycyjnie rozpoczyna się w dniu inauguracji Tour de France. Każdorazowo uczestniczy w nim kilka tysięcy kolarzy z całego świata. O skali trudności tych zawodów świadczy chociażby fakt, że morderczym wspinaczkom (szczyt Col du Galibier znajduje się na wysokości 2645 m npm) towarzyszy zwykle 30 – stopniowy upał. Za każdym razem wałbrzyski strażak odbierał na mecie Brevet d’ Agent, Srebrny Certyfikat, które są dla niego cennymi pamiątkami.
Niewiele brakowało, by jeden z wyścigów skończył się dla Siodłaka tragicznie, gdy na stromym zjeździe strzeliła dętka i w ostatniej chwili wybronił się przed upadkiem pod koła jadącej z dużą prędkością grupy. Dwie ofiary śmiertelne pochłonęła kraksa w wyniku której kolarze runęli z wysokiego zbocza. Siodłak odnosił także sukcesy w maratonach szosowych o Puchar Polski, stając na podium w końcowej klasyfikacji w swojej kategorii wiekowej. Był też rekordzistą Wałbrzycha w ilości jednorazowo przejechanych kilometrów wyścigowych. Najpierw było to 330 km z metą w miejscowości Łobez, potem 510 km dookoła Zalewu Szczecińskiego, a w 2007 r. przejechał 1008 km w Ultramaratonie Imagis Tour ze Świnoujścia do Ustrzyk. W ubiegłym roku wziął rozbrat z szosą z powodu operacji przepukliny i długiej rehabilitacji, ale w końcówce sezonu zwyciężył w jednym z maratonów. Teraz przygotowuje się do kolejnych, ekstremalnych wyzwań.
- Obecne warunki zawodowe nie pozwalają mi na uczestniczenie w takiej ilości pucharowych maratonów, które zaliczone byłyby do końcowej klasyfikacji. Zbyt często musiałbym zwalniać się ze służby. Dlatego planuję przejechać tylko kilka maratonów, a rozpocznę od Trzebnicy w ostatnich dniach kwietnia. Wcześniej zamierzałem wystartować w najdłuższym maratonie w Europie, z Londynu do Edynburga i z powrotem, o długości 1400 km, ale odłożę na później tę imprezę. Będę się za to ścigał przy końcu sierpnia w Imagis Tour, który w ubiegłym roku przedłużono do 1016 km. Do sezonu przygotowuję się jeżdżąc na rowerze, m.in. po górskich trasach oraz ćwicząc na siłowni i biegając w nowej hali na Nowym Mieście, obiekcie, który jest prawdziwym cackiem – mówi pan Erwin.
A trzeba dodać, że Siodłak, zanim urzekły go kolarskie wyścigi, uprawiał w Górniku sprinty i skok w dal. W tej ostatniej konkurencji zdobył nawet wicemistrzostwo Polski młodzików wynikiem 6, 21 m.
Andrzej Basiński - 30minut
Wystartowały zapisy na Potrójną Koronę Wałbrzyską 2026 – jedno z najbardziej wymagających wydarzeń sportowych w regionie. Impreza odbędzie się w dniach 12–14 czerwca 2026 roku, a jej baza, biuro oraz meta zlokalizowane będą w Aqua Zdroju w Wałbrzychu.
czytaj więcejDobry pomysł na Majówkę? Zapraszamy pod Dzikowiec! Majówka w sportowo-rekreacyjnym klimacie. 1 maja 2026 r. zaczniemy ZAWODAMI NOR-DZIK WALKING na trzech dystansach: 4,5 km; 9 km i 13,5 km.
czytaj więcejOdkryjmy razem tajemnice Okrzeszyna! Już 25 kwietnia zapraszamy na 19. Rajd Walończyków. Wspólnie zdobędziemy Jansky Vrch, zwiedzimy Domy Tkaczy, a od przewodników dowiemy się paru ciekawostek nt. Worka Okrzeszyńskiego i nie tylko. Zbiórka: Wałbrzych przystanek na ul. Sikorskiego** – godz. 8.00
czytaj więcejBoguszów-Gorce RUNAWAY nadchodzi! Widzimy się 11.07.2026 na terenie Ośrodek Góra Dzikowiec w Boguszowie-Gorcach.
czytaj więcejPo zimowej przerwie, przy ul. Plażowej w Bielawie, wznowiono budowę nowoczesnego parku do gry w tenisa i padla.
czytaj więcej