Już po raz piąty w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Wałbrzychu rozegrano nocny turniej samorządowy w piłce nożnej. Rok wcześniej do rywalizacji przystąpiło aż 12 zespołów, a o zwycięstwo grano do późnych godzin nocnych. W tym roku drużyn wystartowało zdecydowanie mniej.
- Moim zdaniem frekwencja nieznacznie spadała. Od początku, kiedy zainicjowaliśmy ten turniej, średnio do zawodów przystępowało od 8 do 12 drużyn. Cieszymy się, że w ogóle są teamy, które w ogóle chcą grać w piłkę - zaznacza Mariusz Gawlik, dyrektor OSiR.
Drużyny podzielono na 2 grupy, z której dwie najlepsze przechodziły do półfinałów. Rekreacja, rekreacją ale niektóre drużyny poważnie podeszły do sprawy. W zawodach wystąpiły zespoły reprezentujące różne podmioty z terenu Wałbrzycha i okolic. Przed turniejem trudno było wskazać zdecydowanego faworyta.
– Trudno wskazać zdecydowanego faworyta. W tym roku silnym zespołem dysponuje Starostwo Powiatowe. Oni podobnie jak Wałbrzyski Związek Wodociągów i Kanalizacji w przeszłości najczęściej wygrywali te zawody – mówił przed zawodami Tomasz Durajczyk, pracownik OSiR.
Przed rokiem reprezentanci Starostwa Powiatowego zajęli piąte miejsce. W tym chcieli zająć wyższe miejsce, ale - jak podkreślił jeden z zawodników - ważniejsze od rywalizacji jest to, że można się wspólnie spotkać i pograć w piłkę.
– Występuję w tym turnieju już po raz trzeci. W ubiegłorocznej edycji zajęliśmy dobre, piąte miejsce w gronie 11 zespołów. Liczymy przede wszystkim na dobrą zabawę. Wyniki rywalizacji nie są aż tak ważne - przekonywał Zygmunt Pala ze Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu.
Akcje, nierzadko takie jak te na prawdziwych meczach piłkarskich, parady bramkarskie, zacięta rywalizacja. Mimo, że praktycznie każdy zespół walczył o jak najwyższą lokatę, wszyscy podkreślali, że liczy się tylko i wyłącznie dobra zabawa.
– Przyjechaliśmy tutaj aby się dobrze bawić. Cieszymy się, że możemy poza zajęciami dnia codziennego spotkać się w gronie najbliższych i razem się integrować. Wynik? Nie on tu jest najważniejszy, aczkolwiek jak uda się zdobyć przy okazji jakieś trofeum dla zespołu, to będziemy bardzo zadowoleni –mówili zgodnie Artur Torbus i Zbigniew Kuleszo.
Rokrocznie w tego typu turniejach dochodzi do potyczki pomiędzy zawodnikami Gminy Wałbrzych a reprezentantami wałbrzyskich dziennikarzy. Nie inaczej było w tym roku, znów oba zespoły znalazły się w tej samej grupie. Przed meczem o wynik tej potyczki zapytaliśmy dyrektora OSiR.
– Myślę, że znów wygramy. Ja postaram się nie wpuścić żadnej bramki. My strzelimy może dwa albo trzy gole. Dziennikarze tradycyjnie nie mają żadnych szans w potyczce z naszym zespołem - prognozował Mariusz Gawlik.
Słowa bramkarza samorządowców sprawdziły się tylko po części. Urząd miasta w grupie pokonał ekipę dziennikarzy 3:2, strzelając ostatnią zwycięską bramkę kilka minut przed końcem meczu. Ostatecznie zawody wygrała ekipa Prokuratury, która w finale pokonała po rzutach karnych zawodników reprezentujących Miejski Zarząd Budynków. W spotkaniu o 3 miejsce górą byli urzędnicy ze Starych Bogaczowic, którzy pokonali kolegów z Nowej Rudy. Drużyny Gminy Wałbrzych, Starostwa Powiatowego oraz dziennikarzy kolejno na 5, 6 i 7 miejscu. Za rok kolejny turniej nocny - będzie zatem okazja do rewanżu.
Norbert Grabowski / 30minut
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej