Złe zmiany w drugiej połowie meczu, brak skuteczności oraz fatalne błędy obrońców i pomocników w ostatnich 7 minutach spotkania, doprowadziły do porażki trampkarzy Gwarka Wałbrzych w drugim pojedynku tego sezonu. Zielono-czarni przegrali z Podgórzem Wałbrzych 2:5, chociaż przed przerwą wygrywali 1:0, a w 62 minucie remisowali 2:2...
Początek meczu to wyrównana gra obu zespołów. Kilka sytuacji mieli gracze Gwarka, i kilkukrotnie golkipera gospodarzy mogli pokonać piłkarze z Podgórza. W tej częsci spotkania jedynego gola zdobyli jednak zielono-czarni. Fantastyczny strzał z 20 metrów oddał Adrian Juszczal, bramkarz gości wybił piłkę wprost pod nogi Dagmary Najbuk, a ta z problemami, ale posłała futbolówkę do siatki. Gwarkowie po pierwszych 35 minutach prowadzili więc 1:0.
Na początku drugiej połowy, po wprowadzeniu do obrony Kamila Kubisa, w szeregach drużyny trenowanej przez Marcina Świeżego, nastąpił chaos. Goście w ciągu 5 minut dwukrotnie pokonali Szymborskiego i było 1:2. Po starcie dwóch goli za grę wzięli się Badeński, Skrobiś oraz Ruciński i to głównie dzięki ich dobrej postawie drużynie ze Śródmieścia udało się wyrównać. Błąd golkipera gości wykorzystała tym razem Adrianna Skrobiś.
To nie był jednak koniec emocji, gdyż obie ekipy liczyły na 3 punkty. Podgórze nie wykorzystało dwóch dogodnych sytuacji, a gwarkowie dwóch akcji sam na sam z bramkarzem. Bliscy szczęścia byli Adrianna Skrobiś i Dawid Ruciński. Ostatnie 7 minut to dramat Gwarka. Trzy gole stracone w końcówce, w tym dwa po fatalnie wykonanych rzutach wolnych w środku boiska i to gospodarze schodzili z murawy w minorowych nastrojach. Podgórze wygrało 5:2
Gwarek Wałbrzych - Podgórze Wałbrzych 2:5 (1:0)
Gwarek: Szymborski - Stępień (40 Kubis), Rubin P, Wylegała, Ruciński D - Skrobiś, Badeński, Juszczal, Kałużna (45 Oroń) - Najbuk (55 Galant), Rubin A (64 Wojtas)
Bramki: Najbuk, Skrobiś
źródło: gwarekwalbrzych.futbolowo.pl
Mimo ogromnej determinacji , tym razem nie udało się odnieść zwycięstwa w Warszawie.
czytaj więcejSobotni występ Adama został przez Was wyraźnie doceniony, czego najlepszym dowodem jest fakt, że większością głosów to właśnie on otrzymał tytuł MVP. To wyróżnienie nie jest przypadkowe — stanowi ono uznanie nie tylko dla jego wkładu w końcowe zwycięstwo drużyny, ale również dla ogromnego zaangażowania, determinacji i charakteru, które zaprezentował na boisku.
czytaj więcejCzeka nas spotkanie na wymagającym terenie. W poprzednim sezonie udowodniliśmy, że stać nas na zdobycie stolicy i osiąganie tam dobrych wyników.
czytaj więcejW niedzielę ponownie wracamy do rywalizacji w ORLEN Basket Liga , a przed nami kolejne niezwykle wymagające starcie z Legia Kosz.
czytaj więcej28 i 29 marca piłkarze Siódemki Bielawa przebywali na prestiżowym, eliminacyjnym turnieju piłki nożnej Bielik CUP, odbywającego się w Poznaniu. Stawką zawodów był turniej finałowy, który odbędzie się w Krakowie.
czytaj więcej