Nie udał się dzisiejszy wyjazd do Boguszowa trampkarzom Gwarka Wałbrzych. Zielono-czarni, przy bardzo słabej postawie na boisku, ulegli miejscowemu Szczytowi 0:4...
To jeden z dwóch pojedynków w tym sezonie (drugi z Czarnymi), o którym należy jak najszybciej zapomnieć. Wałbrzyszanie grali bardzo ospale, a boguszowianie co jakiś czas punktowali. Dwukrotnie w pierwszej połowie defensorzy Gwarka pozwolili na oddanie strzałów z 16 metrów i w obu sytuacjach padły bramki. Pierwsza w 7 minucie, a druga w 28 minucie. O udanych akacjach ofensywnych w wykonaniu gwarków mogliśmy w pierwszych 35 minutach zapomnieć.
W drugiej części meczu ciężar gry próbował wziąć na siebie Konrad Chybowski, ale albo zbyt długo zwlekał z padaniami, albo nie miał do kogo zagrać piłki. Kolejne zmiany ożywiły trochę zespół zielono-czarnych, ale ostatecznie do siatki gospodarzy trafić wałbrzyszanom się nie udało, chociaż swoje szanse mieli Angelika Rubin, Mateusz Badeński oraz Małgorzata Kałużna. Za to Szczyt, po błędach w defensywie, strzelił jeszcze dwa gole w 37 oraz 53 minucie.
Ot co, więcej o dzisiejszym spotkaniu napisać nie można...
Szczyt Boguszów - Gwarek Wałbrzych 4:0 (2:0)
Gwarek: Grabiński (40 Szymborski) - Ziółkowski (36 Stępień), Rubin P, Wylegała, Ruciński Dawid (50 Juszczal) - Galant (62 Oroń), Badeński, Skrobiś (50 Kisio), Pruchnik (14 Kałużna) - Chybowski, Najbuk (40 Rubin A).
źródło: gwarekwalbrzych.futbolowo.pl
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej