W dniach 17-18 września w Raciborzu rozegrano Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w zapasach kobiet juniorek i kadetek, z udziałem reprezentantek Niemiec i Czech.
W turnieju wzięły udział dwie zawodniczki Herosa Czarny Bór i obie powróciły ze złotymi medalami!
W grupie wiekowej juniorek najlepsza w wadze do 55 kg okazała się Ilona Omilusik. Pierwszą walkę zakończyła szybko przed czasem kładąc Klaudię Kędzior z UKS Lubzina na łopatki. W kolejnej – półfinałowej zwyciężyła zdecydowanie na punkty 8:3 z aktualną brązową medalistką Mistrzostw Europy juniorek – Niemką Eileen Friedrich i awansowała do finału tej kategorii wagowej. W pojedynku o złoto w drugiej rundzie walki położyła na łopatki Karolinę Krawczyk (Cement-Gryf Chełm).
Ilona, mając przed sobą jeszcze dwa lata w grupie juniorek po raz kolejny potwierdziła w Raciborzu wysoką formę, po wywalczeniu kilka miesięcy wcześniej tytułu indywidualnej Mistrzyni Polski juniorek. Szkoda tylko, że nie dostała szansy od trenera kadry narodowej juniorek Krzysztofa Grzywniaka na start w Mistrzostwach Świata czy Europy, gdzie prezentując taką formę mogła wywalczyć medal dla Polski.
Z kolei w młodszej grupie wiekowej – kadetek – na najwyższym stopniu podium w wadze do 65 kg stanęła Natalia Lubowska. Już w pierwszej walce spotkała się z reprezentantką Niemiec – Angeliną Schmidt, którą pokonała w 3-rundowej walce 12:5. Następnie w półfinale szybkie zwycięstwo przez położenie na łopatki odniosła nad Aleksandrą Snarską (Agros Żary). W finale czekała na nią koleżanka “zza miedzy” – reprezentantka Zagłębia Wałbrzych – Laura Robocińska, którą Natalia pokonała także przez położenie na łopatki już w pierwszej rundzie walki.
Dwa złote krążki wywalczyły w Raciborzu również zawodniczki Zagłębia Wałbrzych – Agata Łagoźna (44 kg) oraz Patrycja Siwek (52 kg).
źródło: heros.sytes.net
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej