Wygraną w klasie zakończyła rajdowy sezon załoga Paweł Krysiak/Michał Trela. 20. Rajd Dolnośląski był w tym roku ostatnią odsłoną Rajdowego Pucharu Polski, w której Paweł z Michałem brali udział. Na trasach w Kotlinie Kłodzkiej rozegrano dwie rundy imprezy. Podczas pierwszej z nich strzegomsko-bielski duet zajął czwarte miejsce w klasie Opla Astry, drugą rundę zakończyli już na najwyższym stopniu podium.
- Dla mnie był to wymarzony weekend - mówi Paweł Krysiak. - Można śmiało powiedzieć, że odrobiliśmy zadanie domowe po rajdzie karkonoskim w 100%. Dopracowaliśmy opis, idealnie dobraliśmy opony, no i powoli zaczynamy wykorzystywać potencjał samochodu. Mam jedynie zastrzeżenia do sobotniego wyniku.
Po bardzo dobrym pierwszym OS-ie team postanowił dalej zaatakować i dosłownie na 4 zakręcie odcinaka numer 2 auto wypadło do rowu. Wydostanie się na drogę zajęło półtorej minuty, co oznaczało spadek na dalszą pozycję w klasyfikacji. Kolejne OS-y to czasy kręcone w czołówce klasy Opla Astry. Zaowocowało to końcowym rezultatem w postaci 4 miejsca. Gdyby nie wpadka na 2 OS-ie team miałby szansę na podium.
- Plan na niedzielną eliminacje był prosty: atak od pierwszego OS-u i próba walki o jak najlepsze miejsce w klasie - kontynuuje kierowca.
Start rozpoczęli od drugiego czasu na 1 próbie. Kolejne odcinki specjalne to szybka i konsekwentna jazda. Po drodze wygrali dwa odcinki specjalne. To wszystko oraz błąd głównego rywala Marka Kraśnika (Mistrza Polski na rok 2010 w klasie Opla Astry), który liderował do ostatniej próby rajdu zaowocowało zwycięstwem w rundzie 10A 20 Rajdu Dolnośląskiego!
- Ten wynik nastraja bardzo optymistycznie przed przyszłym sezonem, niemniej jednak wiemy jak wiele jeszcze pracy przed nami, aby móc w pełni wykorzystać nasz samochód. Już teraz wiemy jaki jest nasz cel na przyszły rok: walka o jak najwyższą lokatę na koniec sezonu w klasie markowej opla Astry - podsumowuje Paweł Krysiak.
Podziękować należą się wszystkim, dzięki którym tegoroczne starty strzegomsko-bielskiego teamu w Rajdowym Pucharze Polski mogły dojść do skutku. Szczególne podziękowania należą się sponsorom, a w tym roku byli nimi: Gmina Strzegom, Kamieniarstwo Zenon Kiszkiel, Myjnia Patronacka SYPKO Car Valet, Piwiarnia WARKA z Wałbrzycha, Transport Samochodowy Włodzimierz Balcerek, Meble Amal Strzegom, Bagrani Kamieniarstwo, Martkam Janusz Martyszewski, Karcher, Firma Zen Zenona Piekielnego, Restauracja Park Smaków, Emix Przyczepy, Ubezpieczenia Angelika Sadowska, Szkoła Jazdy WRC Paweł Krysiak.
Więcej o startach Pawła Krysiaka na stronie www.pawelkrysiak.pl
źródło: strzegom.pl
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej