Gwarek Wałbrzych pokonał dzisiaj w meczu derbowym Zagłębie Wałbrzych 4:1. Gole dla zielono-czarnych zdobyła stara gwardia: Jarosław Waszak, Marcin Michnicki, Jarosław Szczurek oraz Grzegorz Janik!!!
Początek meczu to wyrównana gra obu zespołów, ze wskazaniem na Zagłębie. Na szczęście akcje thoreziaków kończyły się na 16 metrze połowy Gwarka, a jedyną stuprocentową sytuację w tej części meczu , czyli strzał z 3 metrów głową w krótki róg, Łukasz Pyłka wybił na rzut rożny. Gospodarze w pierwszych 45 minutach także za dużo nie zwojowali, ale w 35 minucie po zamieszaniu w polu karnym, uderzeniem z 16 metrów Wtulicha zaskoczył Jarosław Waszak, dla którego było to pierwsze trafienie w tym sezonie.
Po zmianie stron do ataku rzucili się goście, ale ponownie gwarkowie grali bardzo dobrze w obronie. To czego nie potrafili zrobić zagłębiacy, w 70 minucie zrobił Marcin Michnicki. "Barman" otrzymał piłkę od Helmi Abida i uderzył z 16 metrów w długi róg bramki Wtulicha, trafiając w samo okienko! Po stracie drugiego gola ataki Zagłębia były jeszcze groźniejsze i w 81 minucie, po fatalnym błędzie Pyłka, zielono-czarni z Białego Kamienia zdobyli bramkę kontaktową. Ich radość nie trwała długo. Wprowadzony w 83 minucie Grzegorz Janik, najpierw po ładnej klepce z Maciejem Michnickim wywalczył rzut karny, który w 85 minucie na raty, ale wykorzystał Jarosław Szczurek, a w 91 minucie po wrzutce z rzutu wolnego przez Marcina Michnickiego, sam Janik zdobył gola uderzeniem futbolówki głową. Zagłębie na kolanach...
źródło: gwarekwalbrzych.futbolowo.pl
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej