Bardzo słaba pierwsza część spotkania i początek drugiej połowy oraz rewelacyjne ostatnie 15 minut meczu, pozwoliły trampkarzom Gwarka Wałbrzych zremisować na wyjeździe z Górnikiem Nowe Miasto Wałbrzych 2:2. Przepiękne bramki dla zielono-czarnych zdobyli w 58 minucie Mateusz Badeński oraz w 66 minucie Dawid Ruciński.
W pierwszej połowie lepiej na murawie prezentowali się gracze z Nowego Miasta, co udokumentowali bramką. Gol padł w 25 minucie, po błędzie w ustawieniu naszych obrońców. Wcześniej gospodarze jeszcze dwukrotnie mogli zaskoczyć Szymborskiego, ale bramkarz Gwarka miał dużo szczęścia. Zielono-czarni natomiast stworzyli sobie jedną naprawdę groźną akcję. Najbliższa szczęścia w 31 minucie była Adrianna Skrobiś, ale po jej uderzeniu z linii bramkowej futbolówkę na rzut rożny wybił jeden z obrońców GNM.
Na początku drugiej połowy gwarkowie wciąż grali bardzo słabo i dopiero stracona w 45 minucie bramka, po błędzie Angliki Galant, dała sygnał do ataku naszej ekipie. Za grę w ofensywie wziął się nawet Dawid Ruciński. W 58 minucie i zamieszaniu w polu karnym na 16 metrze piłkę wyłuskał Mateusz Badeński i huknął nie do obrony pod samą poprzeczkę. Ostatnie 10 minut to frontalne ataki zielono-czarnych. Bramkę wyrównującą goście zdobyli w 66 minucie. Tym razem przepięknym uderzeniem z rzutu wolnego w długi róg popisał się Dawid Ruciński.
Między 68, a 70 minutą obie ekipy mogły pokusić się jednak o 3 punkty. Najpierw fenomenalną interwencją w sytuacji "sam na sam" popisał się Szymborski, a kilka chwil później to bramkarz Górnika był lepszy w sytuacji "sam na sam" z Chybowskim.
Na koniec dodać należy, że w pierwszej części spotkania sędzia nie podyktował ewidentnego rzutu karnego, po faulu w "szesnastce" na Konradzie Chybowskim, a w końcówce drugiej odsłony nie wiedział jak się zachować podczas rzutu wolnego pośredniego podyktowanego w polu karnym gospodarzy. A do siatki ekipy z "Nówki" trafił wtedy Badeński. Trzy oczka były blisko, chociaż jeden punkt z takim przeciwnikiem i to na jego murawie, też należy uznać za dobry wynik.
źródło: gwarekwalbrzych.futbolowo.pl
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej