Niesamowite emocje czekały dzisiaj na kibiców Gwarka Wałbrzych i Skalnika Czarny Bór. Wałbrzyszanie wygrali na własnym stadionie z liderem rozgrywek 3:1. Bramki dla naszego zespołu strzelili Mucha, Abid oraz Piątek.
To spotkanie niewątpliwie było hitem kolejki. Obie drużyny stworzyły sobie po kilkanaście sytuacji strzeleckich, ale skuteczniejsi tym razem byli wałbrzyszanie. Już w 4 minucie gwarkowie trafili do siatki gości, ale sędzia dopatrzył się spalonego. Chwilę później Szczurek zagrał prostopadłą piłkę do Marcina Michnickiego, ten zgrał futbolówkę głową do Muchy, a Mucha wykorzystał sytuację "sam na sam" z Wyszowskim i było 1:0 dla Gwarka. Minutę później Skalnik mógł wyrównać, ale Łukasz Pyłka nie dał się zaskoczyć. W 10 minucie golkiper Skalnika intuicyjnie - nogami - wybronił uderzenie Marcina Michnickiego. W 20 minucie ponownie Mucha stanął oko w oko z Wyszowskim, ale i tym razem bramkarz z Czarnego Boru okazał się lepszy. W 38 minucie faulowany w polu karnym był Piątek, ale Helmi Abid nie wykorzystał "jedenastki", trafiając wprost w Wyszowskiego. Pierwsza połowa zakończyła się więc wynikiem 1:0 dla gospodarzy.
Zaraz po zmianie stron Maciej Michnicki zagrał prostopadłą piłkę na lewej stronie do Helmi Abida, ten wbiegł w pole karne i uderzył w krótki róg, zaskakując tym samym bramkarza Skalnika. Przez kolejne kilkanaście minut bardzo groźnie atakowali czarnoborzanie, ale ich akcje na szczęście kończyły się przed "szesnastką" lub pewnie bronił Pyłka. Skalnik zdobył gola kontaktowego w 62 minucie, chociaż chwilę wcześniej wydawało się, że faulowany był Maciej Michnicki. Sędzia jednak nie zareagował. Nie minęły 3 minuty, a gospodarze ponownie prowadzili dwoma bramkami. Będący we własnym polu karnym Marcin Michnicki posłał futbolówkę na połowę przeciwników, Łukasz Piątek uprzedził wybiegającego z własnej bramki Wyszowskiego, przelobował go i nie miał problemu z umieszczeniem piłki w siatce rywali. W 72 minucie drugi żółty kartonik za faul, a w konsekwencji czerwoną kartkę, otrzymał Duś i Skalnik grał w osłabieniu. Pomimo to lider tabeli prezentował się na murawie dużo lepiej w 10, niż w 11, a gwarkowie do końca spotkania tylko kontratakowali. W 75 minucie piłka znalazła się nawet w bramce Pyłka, ale sędzia dopatrzył się faulu na bramkarzu. Wynik, na szczęście dla Gwarka, już się nie zmienił i tym samym po porażkach Sudetów Dziećmorowice oraz Karoliny Jaworzyna Śląska awansowaliśmy na 2 miejsce w tabeli, zrównując się punktami ze Skalnikiem Czarny Bór.
źródło: gwarekwalbrzych.futbolowo.pl
Przed nami kolejne ligowe emocje i wielkie wyzwanie! Do Wałbrzycha przyjeżdża lider tabeli!
czytaj więcejW najbliższą sobotę lodowisko w Starej Kopalni stanie się miejscem oficjalnego rozpoczęcia ferii zimowych w Wałbrzychu. Organizatorzy zapraszają mieszkańców i gości na wydarzenie inaugurujące zimowy wypoczynek, które połączy sport, muzykę i dobrą zabawę na lodzie.
czytaj więcej24 stycznia czarnoborski stadion znów tętnił życiem! Już po raz 42. miłośnicy narciarstwa biegowego – ci mali i ci trochę więksi – stanęli na starcie Biegu Krasnali.
czytaj więcejW minioną sobotę (24.01.2026r.) w Lubinie odbyła się kolejna edycja zawodów Arashi Cup. W zawodach wzięło udział 190 zawodników z 23 klubów Polski. Karkonoski Klub Karate Shotokan reprezentowała waleczna trójka dziewcząt w składzie:
czytaj więcejW 2026 r. Wałbrzych obchodzi wyjątkowy jubileusz – 80-lecie wałbrzyskiego sportu. To doskonała okazja, aby przypomnieć, jak po II wojnie światowej rodziło się sportowe życie miasta i jak przez dekady stało się ono jednym z filarów lokalnej tożsamości.
czytaj więcej