Dwa złote i jeden srebrny medal przywiozły Heroski z międzynarodowego turnieju zapaśniczego, który odbył się w sobotę 12 lutego w austriackim Wolfurcie. To pierwszy w tym roku międzynarodowy start podopiecznych trenera Dariusza Piaskowskiego. Na najwyższym stopniu podium stanęła najstarsza z sióstr Omilusik – Julita – w grupie wiekowej seniorek i w wadze 48 kg oraz w młodszej grupie – kadetek – Natalia Lubowska w wadze 65 kg. Srebro przypadło też seniorce Renacie Omilusik w kategorii wagowej do 55 kg, w tej samej wadze najmłodsza z sióstr – Ilona zajęła 5 miejsce.
Julita Omilusik w pierwszym pojedynku pokonała zawodniczkę Słowacji – Veronikę Hosovą – przez położenie na łopatki, a w drugim na punkty 6:0 zawodniczkę z niemieckiego klubu z Frankfurtu – Annikę Hoffman. W walce półfinałowej zwyciężyła 2:0 z Portugalką Lilianą Santos i awansowała do finału, gdzie 7:3 pokonała reprezentantkę Niemiec – Ninę Hemmer.
Drugie złoto wywalczyła Natalia Lubowska, która stoczyła w Austrii trzy zwycięskie pojedynki i łatwo rozprawiła się z przeciwniczkami – kolejno, ze Słowaczką Gabrielą Koutną – przez położenie na łopatki, następnie z Węgierką Eniko Molnar na punkty 8:0, a w finale ponownie przez położenie na łopatki – z reprezentantką Finlandii – Miliją Syvaterą.
Do złotego krążka niewiele zabrakło Renacie Omilusik, która w pierwszej walce pokonała na punkty 8:2 Włoszkę Martinę De Santi, w drugiej reprezentantkę Austrii Martinę Riegler przez położenie na łopatki, a w finale uległa Niemce Eileen Friedrich po zaciętym pojedynku na punkty 0:2.
W tej samej wadze najmłodsza z sióstr Omilusik – Ilona, najpierw położyła na łopatki Portugalkę Vanię Guerreiro, a następnie wygrała z Francuzką Marine Picavet na punkty 5:0. W kolejnych walkach niestety uległa na punkty reprezentantkom Niemiec, najpierw w półfinale – Eileen Friedrich, a w walce o brąz Katrin Henke.
źródło: heros.sytes.net
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej