Jeszcze się dobrze nie zaczęła, a już skończyła przygoda Górnika PWSZ Wałbrzych z Pucharem Polski. W środowym meczu nasi musieli uznać wyższość Rozwoju Katowice, z którym przegraliśmy 2:5, mimo iż po 90 minutach był remis 2:2. Za porażką wałbrzyszan w stolicy Górnego Śląska stoją przede wszystkim problemy kadrowe biało- niebieskich. Do Katowic Piotr Przerywacz zabrał jedynie 13 zawodników, wśród których było aż pięciu młodych i niedoświadczonych graczy. Pozostali bowiem, a więc ci, którzy stanowili o dyspozycji Górnika w poprzednim sezonie, wraz z trenerem Robertem Bubnowiczem przebywają od minionej soboty w fińskim Tampere, gdzie biorą udział w Akademickich Mistrzostwach Europy w Futsalu. Jak powszechnie wiadomo, w imprezie nasz kraj reprezentuje PWSZ Wałbrzych składający się głównie z piłkarzy Górnika. Drugi powód porażki to absencja Jana Bartoša, którego certyfikat nadal nie dotarł do Polski i nie wiadomo czy doświadczony czeski obrońca wystąpi w sobotnim meczu przeciwko GKS-owi Tychy.
Spotkanie rundy przedwstępnej PP rozpoczęło się od szybko zdobytej bramki gospodarzy.Na szczęście odpowiedź naszych była równie błyskawicznie, bowiem po kwadransie mieliśmy remis 1:1. Później oglądaliśmy wyrównaną walkę z obu stron, która aż do początku drugiej odsłony nie przynosiła zmiany wyniku. W 52 minucie Rozwój ponownie wyszedł na prowadzenie – na listę strzelców wpisał się tym razem Marek Walczak. Nadzieje na korzystny wynik przywrócił nam w samej końcówce regulaminowego czasu gry – Paweł Matuszak. W 87 minucie popularny „Beju” popisał się fantastycznym uderzeniem z 25 metrów i mieliśmy kolejny remis. Dogrywka to niestety jednostronny popis katowiczan, którzy w przeciągu zaledwie kilku minut zdobyli aż trzy bramki. -Mimo ambitnej postawy część graczy nie wytrzymała trudów spotkania. My atakowaliśmy, a gospodarze cofnęli się do obrony, aby od czasu do czasu wyprowadzić skuteczne ataki wykorzystując przym tym nasze proste błędy- tłumaczył Piotr Przerywacz – grający trener Górników.
Bartłomiej Nowak - 30minut
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej