Ponad sto osób przyjechało do Świdnicy na zakończenie kolejnego sezon rozgrywek Drużynowej
Ligi Darta. Po raz kolejny darterzy z Wałbrzycha, Jeleniej Góry, Polkowic, Głogowa, Wrocławia, Legnicy, Świdnicy i wielu innych miast Dolnego Śląska udowodnili, że poziom, który reprezentują jest coraz wyższy. Przez trzy dni w klubie Bolko rozegrali kilka turniejów. W pierwszym Warm Up zwyciężył reprezentant ospodarzy Piotr Bujak, który nie dał żadnych szans swoich rywalom. Łatwo wygrywał eliminacje i szybko uporał się w finale z Markiem Darczukiem z Legnicy. W turnieju drużynowym Davis Cup wygrały Sierot- Więcej takich turniejów! ki, wyprzedzając Wolny Los i Pasję. W sobotę przy tarczach spotkało się najlepszych 80-ciu darterów na Dolnym Śląsku. Puchar i czek za cały sezon odebrał Ireneusz Woźnica. Finał Rankingu DLD Champion Cup wygrał Krzysztof, który w finale zmierzył się z Arkadiuszem Niekraszem.
Popularny Sasha przegrał to spotkanie, ale szybko udowodnił swoje umiejętności zwyciężając w turnieju Cricketa. Jednym z najbardziej zaciętych i emocjonujących pojedynków był mecz finałowy rankingu DLD Champion Cup w kategorii kobiety pomiędzy Katarzyną Jończyk i Moniką Żurawicką. Ku zaskoczeniu zgromadzonych utytułowana zawodniczka z Lubina przegrała z reprezentantką miejscowych, której kibicowało kilkadziesiąt osób ze Świdnicy. W sobotę organizatorzy wręczyli również puchary drużynom, które awansowały grupę wyżej oraz nagrody pieniężne najlepszym zawodnikom na Dolnym Śląsku. W najwyższej klasie B pierwsze miejsce zajęła drużyna Jestem Hardcorem (drugi raz z rzędu), drugie miejsce zajęła drużyna Legionistów, a trzecie Hetmanów. Awans do B klasy wywalczyli Nieśmiertelni oraz Daleko od doubla. Szóste Mistrzostwa Dolnego Śląska w Darta 2011 oraz Turniej Finałowy DLD sezonu 2011 za nami.
Rafał Pawłowski - 30minut
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej