Summertubing, mountainboard oraz monsterroller to kolejne atrakcje, które poszerzyły ofertę Czarodziejskiej Góry „Relax” w Jedlinie Zdroju. Niekonwencjonalne sporty są doskonałą opcją na spędzenie wolnego czasu i czynią kompleks unikatowym w skali całego kraju. Letnia oferta Czarodziejskiej Góry „Relaks” została poszerzona o nowe pozycje. Obok parku linowego z czterema trasami zaawansowania, najwyższej na Dolnym Śląsku zewnętrznej ścianki wspinaczkowej oraz pół kilometrowej trasy tyrolskiej, mamy do dyspozycji trzy kolejne atrakcje. Summertubing to zjazd w specjalnych pontonach po 120 metrowej rynnie pokrytej igielitem. Mountaiboard to z kolei alternatywa dla snowboardu. Jej letni odpowiednik nie potrzebuje rzecz jasna śniegu, przez co ewolucje na desce możemy wykonywać na trawiastym podłożu. Monsterroler to bliski kuzyn popularnej hulajnogi. Duże terenowe opony pozwalają jednak na zjazdy po nierównym górskim terenie. Ponadto, na początek trasy nowych atrakcji zawiezie nas nowoczesny wyciąg taśmowy.
- Nasza misją jest, aby młodzież oraz dzieci miały możliwość spędzenia czasu w sposób aktywny i nowoczesny. Niepokojące jest to, że przesiadują długie godziny przed komputerem i telewizorem. Alternatywa, którą proponujemy nie jest wirtualna. Trzeba wyjść na słońce oraz świeże powietrze i poczuć prawdziwe życie – tłumaczy Tadeusz Ratajczyk, prezes Enitry, głównego inwestora kompleksu. Możliwe jest również wypożyczenie górskiej hulajnogi, napędzanej silnikiem elektrycznym. Dzięki takiemu
rozwiązaniu można podziwiać uzdrowiskową przyrodę podczas przyjemnej przejażdżki. Nowe atrakcje są uzupełnieniem całorocznej oferty „Czarodziejskiej Góry – Relax”. Dzięki kolejnym inwestycjom przy stoku powstał klub, w którym zimą można się ogrzać oraz zjeść. Wybudowano również zaplecze sanitarne, szkółkę narciarską oraz wypożyczalnię sprzętu. - Centrum Sportów Mountainboard to letni odpowiednik snowboardu. Górskich wraz z całym zapleczem, czyni ofertę bardzo kompleksową. Co najważniejsze można z niej korzystać przez cały rok. Według ekspertów nie ma takiego drugiego obiektu w Polsce, co nas bardzo cieszy - dodaje Leszek Orpel, burmistrz Jedliny – Zdroju. Dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z nartami, bądź snowboardem uruchomiono również urządzenie służące do nauki tych dyscyplin. Dzięki specjalnej karuzeli lekcje mogą odbywać się zarówno latem, jak i zimą.
Jacek Serdeczny - 30minut
Przed Ratuszem w Świebodzicach odbył się briefing prasowy zwołany przez Paweł Ozga - Burmistrz Miasta Świebodzice, zapowiadający nadchodzący XIV Międzynarodowy Rajd Pojazdów Zabytkowych. To wyjątkowe wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Moto - Weteran Wałbrzych we współpracy z Gminą Świebodzice z dotacji budżetu miasta.
czytaj więcejMamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcej