Nikt nie spodziewał się po rywalizacji z Bałtykiem Gdynia, że będzie to łatwy mecz, ale też chyba nikt nie przypuszczał, iż po trzech udanych spotkaniach Górnik PWSZ nie sprosta niżej notowanemu rywalowi. Niestety, tak się właśnie stało, bo punkty w całości popłynęły na Pomorze. Do środowego pojedynku wałbrzyszanie przystąpili osłabieni brakiem kontuzjowanych Tomasza Wepy oraz Pawła Matuszaka. Do gry gotowy był za to Jan Bartoš, który w Wągrowcu pauzował za kartki. Wydawało się, iż nasi spokojnie rozstrzygną rywalizację na swą korzyść, mimo iż w szeregach gości znalazł się tak dobrze znany pod Chełmcem – Piotr Włodarczyk. Za powyższymi słowami stał ostry początek spotkania w wykonaniu wałbrzyszan. Już w 3 minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Roman Maciejak, jednak jego strzał przeszedł nad poprzeczką. Nie minęło kilkadziesiąt sekund, gdy przed szansą zdobycia prowadzenia stanął Jacek Fojna, ale jego uderzenie nie przyniosło spodziewanegoefektu.
Po mniej więcej kwadransie gra się wyrównała, a przyjezdni coraz częściej udanie zapędzali się pod nasze pole karne. Dwukrotnie Dominik Lemanek mógł pokusić się o bramkę, jednak za pierwszym razem uratował nas Damian Jaroszewski, a za drugim sędzia, który mimo piłki w siatce odgwizdał pozycję spaloną strzelca. Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Górników. W przeciągu kilkunastu minut podopieczni trenera Roberta Bubnowicza stworzyli kilka niezłych okazji strzeleckich, jednak nie potrafili zamienić ich na bramki. Najbliżej szczęścia gospodarze byli w 54 minucie, gdy po ładnej akcji Maciejak oddał mocne i precyzyjne uderzenie z 16 metrów, ale futbolówka odbiła się od poprzeczki, a śpieszący z dobitką Daniel Zinke nie zdołał celnie przymierzyć, gdyż został bezpardonowo powalony przez przeciwnika. Losy meczu, niestety na naszą niekorzyść, rozstrzygnęły się w ostatnich fragmentach spotkania. W 80 minucie Paweł Noga zdecydował się na dośrodkowanie w nasze pole karne, jednak piłka niczym zaczarowana wpadła między słupki zaskakując nieco spóźnionego i chyba źle ustawionego Jaroszewskiego. Wysiłki wałbrzyszan, którzy za wszelką cenę próbowali doprowadzić do remisu, nie przyniosły efektu, choć w samej końcówce w ogromnym zamieszaniu w polu karnym Bałtyku nasi bliscy byli pokonania Marcina Matysiaka. Ostatecznie bowiem pojedynek zakończył się dość niespodziewanym zwycięstwem gdynian. – Bałtyk Gdynia 0:1 (0:0)Bramka: Paweł 0:1 Noga (80)Żółte kartki: Fojna, Moszyk -Górnik PWSZ oraz Wiśniewski -Bałtyk Sędziował: Dawid Bukowczan – Żywiec Widzów: 700 Górnik PWSZ: Jaroszewski, D. Michalak, Wojtarowicz, Bartoš, Zawadzki, Sawicki, Morawski, Fojna, Rytko, Zinke (65 Moszyk), Maciejak. Trener: Robert Bubnowicz.
źródło: 30minut
Przed nami kolejne ligowe emocje i wielkie wyzwanie! Do Wałbrzycha przyjeżdża lider tabeli!
czytaj więcejW najbliższą sobotę lodowisko w Starej Kopalni stanie się miejscem oficjalnego rozpoczęcia ferii zimowych w Wałbrzychu. Organizatorzy zapraszają mieszkańców i gości na wydarzenie inaugurujące zimowy wypoczynek, które połączy sport, muzykę i dobrą zabawę na lodzie.
czytaj więcej24 stycznia czarnoborski stadion znów tętnił życiem! Już po raz 42. miłośnicy narciarstwa biegowego – ci mali i ci trochę więksi – stanęli na starcie Biegu Krasnali.
czytaj więcejW minioną sobotę (24.01.2026r.) w Lubinie odbyła się kolejna edycja zawodów Arashi Cup. W zawodach wzięło udział 190 zawodników z 23 klubów Polski. Karkonoski Klub Karate Shotokan reprezentowała waleczna trójka dziewcząt w składzie:
czytaj więcejW 2026 r. Wałbrzych obchodzi wyjątkowy jubileusz – 80-lecie wałbrzyskiego sportu. To doskonała okazja, aby przypomnieć, jak po II wojnie światowej rodziło się sportowe życie miasta i jak przez dekady stało się ono jednym z filarów lokalnej tożsamości.
czytaj więcej