Spory ból głowy miał przed tygodniem Robert Bubnowicz – trener Górnika PWSZ Wałbrzych i reprezentacji Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Wałbrzychu. Z jednej bowiem strony jego II-ligowych podopiecznych czekał ciekawy sparing z GKS- -em Katowice, a z drugiej na miniony weekend zaplanowano w Legnicy półfinał Akademickich Mistrzostw Polski w Futsalu, do których wałbrzyszanie przystępowali jako obrońcy trofeum. Na szczęście wszystko ułożyło się praktycznie po myśli naszego szkoleniowca. Choć sam nie mógł udać się do Rybnika, gdzie w sobotnie przedpołudnie rozegrano sparing z ekipą z katowiczanami, to kierowana przez Piotra Przerywacza wałbrzyska ekipa sprawiła sporo kłopotów I-ligowemu rywalowi. O niezłej postawie osłabionych biało-niebieskich (do Legnicy Bubnowicz zabrał również Jana Rytko, Dariusza Michalaka, Tomasza Wepę oraz Mateusza Sawickiego) może świadczyć fakt, iż do przerwy po golu Romana Maciejaka Górnicy prowadzili 1:0. Po zmianie stron przeciwnik zdołał co prawda doprowadzić do remisu, jednak w 80 minucie nasi stanęli przed idealną, choć nie wykorzystaną okazją strzelecką. Rzut karny za faul na Maciejaku zmarnował bowiem Jacek Fojna. To wydarzenie wkrótce zemściło się na ambitnych wałbrzyszanach. Już bowiem 120 sekund później GKS przeprowadził skuteczną kontrę doprowadzając do dość szczęśliwej wygranej z II-ligowcami. W Legnicy tymczasem było tak, jak miało być. Akademicy z Wałbrzycha byli faworytami półfinałów i ze swojego zadania wywiązali się na przysłowiową „piątkę” wygrywając wszystkie pięć spotkań i kończąc zawody z imponującym bilansem bramkowym 31:9. Teraz studentów uczelni imienia Angelusa Silesiusa czeka w dniach 16 – 19 lutego wyjazd do Katowic, gdzie będą bronić ubiegłorocznego złota. Bartłomiej Nowak
Mamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcejTrener Andrzej Adamek w rozmowie o kulisach ostatnich, głośnych transferów zdradza, dlaczego negocjacje z Mikiem Scottem i Kennym Goinsem trwały aż półtora miesiąca, jak zamierza wykorzystać ich europejskie doświadczenie na parkiecie oraz co jest prawdziwym kluczem do stworzenia drużyny, która porwie wałbrzyskich kibiców.
czytaj więcej