Z dużym optymizmem, a zarazem jeszcze większym apetytem oczekujemy jutrzejszego spotkania z Chojniczanką Chojnice. Jeśli tylko piłkarze Górnika PWSZ zagrają na takim poziomie, jak w dwóch pierwszych meczach tego roku z Miedzią Legnica oraz Jarotą Jarocin, to o wygraną możemy być chyba spokojni. Pojedynek w Jarocinie był pod każdym względem udany dla wałbrzyszan. Cieszą bowiem nie tylko dwie bramki zdobyte przez biało- -niebieskich i pierwsza w tym roku wygrana, ale również po raz kolejny doskonała dyspozycja defensorów i bramkarza Górnika PWSZ, którzy zachowali czyste konto w „tyłach”. Taka postawa obrony naszej drużyny na pewno przyda się w sobotnim meczu, w którym znów zmierzymy się z wyżej notowanym przeciwnikiem. Tym razem naszym rywalem będzie Chojniczanka Chojnice, która po 22 kolejkach II ligi zajmuje wysokie 3. miejsce w tabeli i traci zaledwie 3 punkty do prowadzącego w tabeli – GKS-u Tychy. Wróćmy jednak rozpoczętego powyżej wątku związanego z wyjazdem naszych do Jarocina.
Pojedynek ułożył się po myśli gości dopiero w drugiej odsłonie, choć już do przerwy podopieczni Roberta Bubnowicza wypracowali dwie okazje do zdobycia prowadzenia. W obu aktywny udział wziął Daniel Zinke. W pierwszej czeski zawodnik w biało-niebieskich barwach przeprowadził długi rajd zatrzymany dopiero na linii pola karnego. Atakowany przez rywala Zinke padł na ziemię oczekując rzutu karnego. Arbiter nie podzielał jednak zdania pana Daniela i jego kolegów, a wręcz odwrotnie, pokazał graczowi Górnika żółtą kartkę. Chwilę później Zinke po raz kolejny popisał się ładną akcją zakończoną podaniem na dogodną pozycję do Romana Maciejaka. Niestety, napastnikowi przyjezdnych zabrakło dosłownie kilku centrymetrów, aby sięgnąć piłki i w efekcie na strachu miejscowych się skończyło. W drugiej połowie ambitna gra wałbrzyszan została nagrodzona dwoma trafieniami. Już w 49 minucie Marcin Morawski w taki sposób wykonał rzut wolny, iż dokładnie trafiona piłka zakotwiczyła w siatce. W 75 minucie nasi po raz drugi zaskoczyli przeciwników wybijając tym samym gospodarzom marzenia o korzystnym wyniku z głowy. Tomasz Wepa zagrał do Mateusza Sawickiego, który znalazł się sam na sam z golkiperem Jaroty i wyjazdowa wygrana Górnika stała się faktem. Bartłomiej Nowak
źródło:30minut
Breaking oficjalnie zaznacza swoją obecność w strukturach sportu na Dolnym Śląsku. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Sportu powołano pierwszą w historii Kadrę Wojewódzką w Breakingu, a wszystkie 7 miejsc trafiło do zawodników klubu BWA Breakers.
czytaj więcejBike Maraton z Czech do Polski. Filip Adel i Klaudia Czabok najlepsi w wyścigu UCI na dystansie GIGA. Długie miesiące rozmów, spotkań, przygotowań i wspólnych działań zaowocowały tym, co działo się w minioną sobotę w Górach Izerskich i Karkonoszach. Czeski Prima Cup i polski Bike Maraton połączyli siły i dali możliwość czeskim i polskim zawodnikom do wspólnej kolarskiej rywalizacji w jednym wyścigu po obu stronach granicy. Cztery dystanse tegorocznego BEST Freedom Race startowały z czeskiego Harrachova, a do mety dojeżdżały w Szklarskiej Porębie – Jakuszycach na terenie Dolnośląskiego Centrum Sportu.
czytaj więcejTrwają zapisy na Sudecką 100 – zmierz się z legendarnym dystansem 100 km w Sudetach lub zacznij swoją przygodę z bieganiem na jednym z dwóch krótszych dystansów.
czytaj więcejW Rogoźnicy już od wielu lat organizowany jest Bieg Pamięci, który na stałe wpisał się w kalendarz lokalnych wydarzeń.
czytaj więcejW najbliższą sobotę nocny bieg ulicami Dzierżoniowa. W ramach tej imprezy przeprowadzone zostaną także Mistrzostwa Dzierżoniowa Szkół Podstawowych w biegach przełajowych oraz Mistrzostwa Powiatu Dzierżoniowskiego Szkół Średnich w biegu na 5000 metrów. Czas na zapisy mamy do 14 maja.
czytaj więcej