Ostatnim akcentem fourcrossowego sezonu były Mistrzostwa Świata w Austrii. W Leogangu najlepiej wypadł prawdziwy weteran ekstremalnych torów, Szwajcar Roger Ringerknecht. Najlepszy z Polaków okazał się najmłodszy w naszym gronie, bo zaledwie 17-letni Gustaw Dądela, który w stawce ponad 50 najlepszych przedstawicieli tej dyscypliny sportu zajął 24. miejsce. Do Austrii nasza reprezentacja składająca się z zawodników „Wieży Anna” ze Szczawna-Zdroju pojechała podbudowana podwójnym zwycięstwem w Pucharze Polski. W Gdyni bowiem to najważniejsze trofeum odebrał Robert Kulesza w elicie oraz wspomniany Dądela, który nie musiał tłuc się nad morze, bowiem już wcześniej zapewnił sobie wspomniany tytuł w gronie juniorów. Leogang przywitał Polaków piękną, słoneczną pogodną, jednak jak się później okazało, była to niestety zapowiedź zmiany aury, gdyż w dniu kwalifikacji rozpętała się prawdziwa ulewa, która pokrzyżowała szyki wielu zawodnikom, w tym również chłopakom z „Wieży Anna”. W gronie ponad 50 śmiałków najlepiej wypadł Paradowski, który był 26, Mariusz Jarek zajął 37. miejsce, Gustaw Dądela – 41, a Robert Kulesza – 47. Dzień później aura okazała się już łaskawsza dla startujących, dzięki czemu można było rozpocząć poważne ściganie.
O olbrzymim pechu w przeciągu kilkunastu dni może mówić Tomas Slavik, który był faworytem rozegranych w Szczawnie-Zdroju Mistrzostw Europy w four crossie, a jednak musiał się pogodzić z miejscem poza podium. W finale Mistrzostw Świata czeski mistrz po raz kolejny wziął udział w kolizji i w rezultacie zdobył jedynie brązowy medal. Główne trofeum przypadło bowiem Szwajcarowi Rogerowi Ringerknechtowi, który w 2004 roku na Słonecznej Polanie zdobył 4. miejsce w Mistrzostwach Europy MTB i powoli zmierza ku sportowej emeryturze. Finały okazały się dość udane dla biało-czerwonych, spośród których zawody na najwyższej pozycji ukończył Dądela (24. pozycja). Paradowski zajął 35., Jarek – 39., a Kulesza – 46. miejsce. Bartłomiej Nowak
źródło:30minut
Mimo ogromnej determinacji , tym razem nie udało się odnieść zwycięstwa w Warszawie.
czytaj więcejSobotni występ Adama został przez Was wyraźnie doceniony, czego najlepszym dowodem jest fakt, że większością głosów to właśnie on otrzymał tytuł MVP. To wyróżnienie nie jest przypadkowe — stanowi ono uznanie nie tylko dla jego wkładu w końcowe zwycięstwo drużyny, ale również dla ogromnego zaangażowania, determinacji i charakteru, które zaprezentował na boisku.
czytaj więcejCzeka nas spotkanie na wymagającym terenie. W poprzednim sezonie udowodniliśmy, że stać nas na zdobycie stolicy i osiąganie tam dobrych wyników.
czytaj więcejW niedzielę ponownie wracamy do rywalizacji w ORLEN Basket Liga , a przed nami kolejne niezwykle wymagające starcie z Legia Kosz.
czytaj więcej28 i 29 marca piłkarze Siódemki Bielawa przebywali na prestiżowym, eliminacyjnym turnieju piłki nożnej Bielik CUP, odbywającego się w Poznaniu. Stawką zawodów był turniej finałowy, który odbędzie się w Krakowie.
czytaj więcej