Szkoleniowiec Victorii Górnika Wałbrzych, Andrzej Adamek, podał się do dymisji. Prawdopodobnie jego miejsca zajmie dotychczasowy asystent, Mieczysław Młynarski. Z klubem może się również pożegnać Ousmane Barro. Działacze z Wałbrzycha nie rezygnują jednak z walki o utrzymanie. W zbliżającym się tygodniu do drużyny ma dołączyć dwójka nowych graczy - rozgrywający i center.
Mimo nie najlepszych wieści, kierownictwo Victorii Górnika nie składa broni i wraz z koszykarzami obiecuje walkę o utrzymanie. - Jesteśmy po rozmowach z zawodnikami. Wszyscy zgodziliśmy się co do jednego. Że jedziemy "na jednym wózku" i w interesie obu stron jest walka do ostatniego spotkania o zachowanie bytu w ekstraklasie - mówi Janusz Kozłowicz, dyrektor klubu. Według jego słów wśród graczy panuje ogromna mobilizacja i determinacja. - Chcą udowodnić, że niektórzy za szybko ich skreślili i obwołali spadkowiczem. Wiemy, że sytuacja jest trudna, ale zrobimy wszystko, żeby nie spaść z ligi - dodaje Janusz Kozłowicz.
Z pewnością w osiągnięciu tego celu nie pomoże już Andrzej Adamek, szkoleniowiec wałbrzyszan, który podał się do dymisji i jak przekonuje, nie chce na forum publicznym rozprawiać o powodach swojego odejścia. Miejsce Adamka ma zająć jego dotychczasowy asystent, były znakomity koszykarz Mieczysław Młynarski. Ma on pełnić tę funkcje do ewentualnego zakontraktowania licencjonowanego trenera. Niewykluczone jednak, że poprowadzi on zespół we wszystkich ośmiu spotkaniach do końca sezonu zasadniczego.
Jutro rozstrzygnie się czy w zespole pozostanie jeden z jej liderów, Senegalczyk Ousmane Barro. - Zarówno my jak i menedżerowie zawodnika chcielibyśmy, żeby dalej występował w naszej drużynie, ale nie jest to wcale takie pewne - twierdzi Janusz Kozłowicz. Bo Barro chce wyjechać na jakiś czas do Włoch, by spotkać się z przebywającą na Półwyspie Apenińskim chorą matką. Nieoficjalnie mówi się jednak, że koszykarzowi zamarzyły się występy w II lidze włoskiej, gdzie niedługo miałby podpisać kontrakt z jedną z tamtejszych drużyn. Gdyby tak się stało byłoby to spore osłabienie dla wałbrzyszan. Wcześniej z klubem pożegnał się Amerykanin Chad Barnes, z którym nie przedłużono miesięcznej umowy.
W tym tygodniu ma się natomiast definitywnie wyjaśnić kto wzmocni Victorię Górnika. Poszukiwani są dwaj koszykarze - na pozycję rozgrywającego i środkowego. Szefowie drużyny nie chcą w tej chwili zdradzać żadnych szczegółów, bo spekulacji o ewentualnych transferach w Wałbrzychu było już tak wiele i nie zawsze pokrywały się one z rzeczywistością, że na razie wolą milczeć. Pewne jest natomiast to, że gdyby udało się dojść do porozumienia z dwójką koszykarzy, to muszą się oni pojawić w Wałbrzychu przed sobotnim, arcyważnym pojedynkiem z PBG Basketem Poznań.
Źródło: jkksgornik.walbrzych.pl
Przed Ratuszem w Świebodzicach odbył się briefing prasowy zwołany przez Paweł Ozga - Burmistrz Miasta Świebodzice, zapowiadający nadchodzący XIV Międzynarodowy Rajd Pojazdów Zabytkowych. To wyjątkowe wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Moto - Weteran Wałbrzych we współpracy z Gminą Świebodzice z dotacji budżetu miasta.
czytaj więcejMamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcej