Duży znak zapytania - Jeszcze nie tak dawno przeżywaliśmy prawdziwą euforię związaną z walką siatkarzy Victorii PWSZ Juventuru Wałbrzych o awans do I ligi. O tamtych czasach mało kto już w klubie pamięta. Obecnie trwa bowiem znacznie ważniejsza, kto wie czy nie najważniejsza batalia o przetrwanie na mapie sportowej naszego miasta.
Nasz tekst rozpoczęliśmy dość dramatycznie, ale na pewno nie posunęlibyśmy się do takiego kroku, gdyby nie fatalna sytuacja naszych siatkarzy, którzy jeszcze kilka miesięcy temu byli o krok od awansu do I ligi. Teraz mało kto patrzy w przeszłość, chyba że w kontekście pewnych zaległości finansowych wobec zawodników, które pozostały po ubiegłym sezonie. Opóźnienia w wypłatach jeszcze za poprzednie rozgrywki nie wydają się jednak największym problemem, skoro pojawiła się realna groźba, iż klub nie zostanie zgłoszony do kolejnego sezonu II ligi. Co prawda trener Janusz Ignaczak przyznał, że nikt nawet nie dopuszcza do siebie takiej ewentualności, a prezesi klubu otwarcie mówią o zgłoszeniu siatkarzy do rozgrywek, ale tak naprawdę wszystko rozstrzygnie się 16 czerwca, gdy spotka się Rada Nadzorcza Wałbrzyskich Zakładów Koksowniczych „Victoria” i zadecyduje lub nie o dalszej pomocy dla siatkarzy.
Jak wiadomo z klubem związana jest również Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Angelusa Silesiusa, która nie odżegnuje się od dalszej współpracy, jednak sama PWSZ nie jest w stanie udźwignąć na swych barkach finansowania klubu. W tej sytuacji, można by powiedzieć, pozornej ciszy, trudno mówić cokolwiek o przygotowaniach do kolejnej odsłony II ligi czy składzie, w jakim wałbrzyszanie ewentualnie zagrają. Sami zresztą gracze usłyszeli na początku maja, że powinni rozpocząć poszukiwania nowego klubu. Potem jednak tę informację zdementowano, a wałbrzyszan poproszono o cierpliwość, bo być może uda się po raz kolejny namówić „Victorię” do współpracy. Ta niepewność jest szczególnie uciążliwa dla Janusza Ignaczaka. Jeden z autorów ostatnich sukcesów Juventuru co roku przechodzi tę sama sytuacją i jak sam twierdzi, ma już dość tej huśtawki nastrojów. Czy zatem po 40 latach kariery zawodniczej, a potem trenerskiej, szkoleniowiec naszej drużyny przejdzie na sportową emeryturę? Odpowiedź uzyskamy w drugiej połowie czerwca, gdy znana będzie przyszłość nie tylko popularnego „Igły”, ale całego zespołu siatkarzy.
Bartłomiej Nowak [30 minut]
Ferie pełne wrażeń, niepowtarzalne górskie widoki, lokalne przysmaki i atrakcje dla całych rodzin – tak zapowiada się Dolnośląska Zima 2026. Samorząd Województwa Dolnośląskiego zaprasza do lokalnych kurortów, gdzie w weekendy prezentowana będzie turystyczna oferta regionu.
czytaj więcejOd 17.01.2026 r. Ośrodek Góra Dzikowiec w Boguszowie-Gorcach zaprasza na narty i snowboard. Do dyspozycji narciarzy i snowboardzistów jest wyciąg orczykowy, taśma dla dzieci i początkujących oraz strefa SKI FUN. Na terenie ośrodka funkcjonuje Szkoła FUN której instruktorzy oferują naukę jazdy na nartach i snowboardzie.
czytaj więcejPrzed nami czas wielkich przygotowań zwieńczony spotkaniami w gronie rodziny oraz przyjaciół. Za chwilę również Sylwester i Nowy Rok, a wraz z nim wiele postanowień i planów …
czytaj więcejKolejna kolejka ORLEN Basket Liga przed nami! Tym razem nasza twierdza – Aqua Zdrój Wałbrzych– stanie do obrony w starciu z aktualnym Mistrzem Polski, drużyną Legia Kosz
czytaj więcejZAKOŃCZENIE SEZONU 2025 z udziałem Mistrza Świata w Petanque – Diego Rizzi mamy za nami, a na koniec KSP Jedlina zdobywa jeszcze jedno złoto!
czytaj więcej