Michał Pajdo - 7 latek, który od dwóch sezonów mieszka w Danii i jeździ w duńskiej lidze miniżużla, w sezonie 2010 będzie również reprezentował barwy Wałbrzyskiego Stowarzyszenia Motocyklowego CHEŁMIEC.
Ten bardzo utalentowany i utytułowany chłopiec od dwóch lat jeździ w najlepszym duńskim klubie, z którym w 2009 roku zdobył tytuł Mistrza Danii. Odnosi tam spore sukcesy, chociaż jest mu bardzo trudno rywalizować z duńskimi rówieśnikami, którzy są po prostu u siebie. Jego motocykl to przebudowana Yamaha PW 50.
Podobnie jak rodzice Kubicy podjęli decyzję o wysłaniu Roberta do Włoch, żeby umożliwić mu rozwijanie talentu i kariery, również rodzice Michała podjęli decyzję o wyjeździe do Danii. Nie od dziś wiadomo, że ten kraj to kolebka najlepszych żużlowców na świecie, posiada ponad 30-letnie doświadczenie w szkoleniu przyszłych żużlowców już od 5-roku życia. Jak wyjeżdżali przed dwoma laty u nas w kraju nie było jeszcze profesjonalnej drużyny i szkółki dla dzieci w wieku 5-9 lat.
Michałowi nie jest jednak łatwo. Chodzi do duńskiej szkoły i uczy się języka, ponieważ chce doskonale rozumieć swojego duńskiego trenera. Do tego dochodzi jeszcze brak sponsorów, gdyż duńskie firmy nie są zainteresowane sponsorowaniem Polaka. Ponieważ w naszym klubie powstała sekcja i szkółka miniżużla dla dla dzieci w tym wieku, Michał i jego rodzice wyrazili zainteresowanie startów również w barwach naszego klubu. Poza zawodami w duńskiej lidze we wszelkich zawodach krajowych i międzynarodowych Michał będzie występował jako zawodnik WSM Chełmiec.
Źródło: wsm.org.pl
EMOCJE I CHARAKTER!
czytaj więcejWszystkiego najlepszego z okazji urodzin Kula!
czytaj więcejJuż jutro wracamy do gry w ORLEN Basket Liga. Przed nami kolejne starcie z KING Wilki Morskie Szczecin SA .
czytaj więcejPrzypominamy o akcji na rzecz naszego schroniska! Podczas jutrzejszego meczu spotykamy się, aby wspólnie zrobić coś naprawdę dobrego. Organizujemy zbiórkę dla podopiecznych wałbrzyskiego schroniska – psiaków i kotów, które każdego dnia czekają na pomoc i odrobinę ciepła.
czytaj więcejNie tak wyobrażaliśmy sobie to spotkanie.
Od pierwszych minut mieliśmy problem z narzuceniem swojego stylu gry. Goście szybko złapali rytm w ataku i skutecznie budowali przewagę, podczas gdy my nie potrafiliśmy znaleźć odpowiedzi po obu stronach parkietu. Mimo walki i prób odrabiania strat, dystans punktowy stopniowo rósł.
czytaj więcej