Dwu lub trzykołowe, górale albo wyścigówki, damki i rowerki dziecięce - jednym słowem jednoślady opanowały dziś, w środę 22 września, świebodzicki Rynek. Spora część mieszkańców naszego miasta w dniu bez samochodu przesiadła się na rowery - i bardzo dobrze, bo dzięki temu nasz Happening Rowerowy udał się na szóstkę.
Punktualnie o godz. 11. spod ratusza wyruszył rowerowy, barwny peleton. Wszyscy uczestnicy przejazdu zostali wyposażeni przez organizatora czyli Urząd Miejski, w kamizelki odblaskowe z nazwą imprezy. Pilotowani przez policję przejechali ulicami miasta, spowalniając ruch kołowy i przypominając wszystkim kierowcom, że na dwóch kółkach też można wygodnie przemieszczać się po mieście.
Meta była oczywiście także pod ratuszem, gdzie oficjalnie przywitał wszystkich uczestników zastępca burmistrza miasta, Zbigniew Opaliński. Wiceburmistrz obowiązkowo stawił się do pracy na rowerze, zresztą na dwóch kółkach przybyli także i niektórzy radni - jak np. przewodniczący Komisji Ochrony Środowiska Rady Miejskiej Zdzisław Pantal czy szef Miejskiego Ośrodka Zdrowia Adrian Szewczyk.
- Życzę wam dobrej zabawy i zachęcam, żeby jak najczęściej jeździć na rowerze - bo to zdrowo a przy okazji ogromna frajda - powiedział wiceburmistrz Opaliński podczas rozpoczęcia Happeningu.
Na placu przed ratuszem rozpoczęło się mnóstwo zabaw dla najmłodszych i nieco starszych. Był konkurs plastyczny,układanie piramidy z papieru toaletowego, zdobienie rowerów czy slalom rowerowy, w którym jako pierwsi wystartowali burmistrzowie. Akurat w momencie rozpoczęcia tej konkurencji do Świebodzic dotarł z Wrocławia burmistrz Bogdan Kożuchowicz. I niemal z marszu przesiadł się na rower, startując jako pierwszy. Z omijaniem palików zmierzyli się także obaj zastępcy: Zbigniew Opaliński i Ireneusz Zyska. Młodzież i dzieci głośno dopingowały samorządowców.
Najmłodszych uczestników happeningu zabawiały spacerujące po placu maskotki: można sobie było zrobić zdjęcie z Komisarzem Lwem, sympatycznym zielonym słoniem czy maskotką miasta - sówką Świebodką. Wszyscy byli częstowani słodkościami, a rowerzyści mogli także bezpłatnie oznakować swój rower. Robili to policjanci ze świdnickiej drogówki.
Piękna pogoda i mnóstwo atrakcji sprawiły, że mieszkańcy miasta bawili się wyśmienicie. Happening w ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu zorganizował Urząd Miejski w Świebodzicach.
źródło: swiebodzice.pl
Przed Ratuszem w Świebodzicach odbył się briefing prasowy zwołany przez Paweł Ozga - Burmistrz Miasta Świebodzice, zapowiadający nadchodzący XIV Międzynarodowy Rajd Pojazdów Zabytkowych. To wyjątkowe wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Moto - Weteran Wałbrzych we współpracy z Gminą Świebodzice z dotacji budżetu miasta.
czytaj więcejMamy świetną wiadomość dla wszystkich mieszkańców oraz turystów odwiedzających malownicze trasy rowerowe na #ziemiawałbrzyska! Drobna awaria, poluzowana śrubka czy spadek ciśnienia w oponie nie muszą już oznaczać końca wycieczki. W każdej gminie Powiatu Wałbrzyskiego funkcjonują już profesjonalne, samoobsługowe stacje naprawcze, przygotowane z myślą o szybkiej i wygodnej naprawie sprzętu bezpośrednio na trasie.
czytaj więcejBrak czasu, daleki dojazd na siłownię czy niepewność związana z pierwszym treningiem często sprawiają, że odkładamy aktywność na później. Tymczasem ćwiczenia w domu mogą być dobrym początkiem, zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero chcą zbudować regularne nawyki. Nie trzeba od razu kupować drogiego sprzętu ani układać skomplikowanego planu. Najważniejsze jest znalezienie kilkunastu minut i rozpoczęcie od prostych ruchów dopasowanych do własnych możliwości.
czytaj więcejKolor pasa w judo nie jest tylko elementem stroju. Dla zawodnika, trenera i innych ćwiczących to czytelny znak etapu nauki, doświadczenia oraz poziomu opanowania technik. Pas pokazuje, że judoka przeszedł określoną drogę – od pierwszych treningów, nauki padów i podstawowych rzutów, aż po bardziej zaawansowane techniki, walkę sportową i świadome rozumienie zasad judo.
czytaj więcejPolscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!
czytaj więcej